fbpx
Zadławienie – pierwsza pomoc osobie dorosłej i dziecku

Zadławienie – pierwsza pomoc osobie dorosłej i dziecku

Zadławienie – pierwsza pomoc osobie dorosłej i dziecku

Ciało obce w drogach oddechowych (zadławienie) może stanowić bezpośrednie zagrożenie dla życia! Każdemu z nas, przynajmniej raz w życiu zdarzyło się gdy kęs pokarmu czy też ciecz (napój) poleciał tam gdzie nie potrzeba – czyli w stronę dróg oddechowych.

Połknięte przez nas przedmioty, ciecz czy też pokarm zatrzymują się w drogach oddechowych, wtedy też następuje nasza reakcja obronna, tą reakcją jest kaszel. Na podstawie tego czy poszkodowany kaszle czy też nie uzależniamy nasze dalsze postępowanie! Ale nim przejdziemy dalej to wyjaśnimy sobie jedną małą sprawę.

Zachłyśnięcie, zadławienie czy też zakrztuszenie?

Zachłyśnięcie – jest to sytuacja w której drogi oddechowe mają kontakt z płynem. Z reguły wystarczy kilka chwil intensywnego kaszlu aby usunąć ciecz z dróg oddechowych.

Zakrztuszenie (inaczej zadławienia) – sytuacja w której do dróg oddechowych dostaje się ciało stałe, mogą być to małe przedmioty bądź część pokarmu. Ciało obce zamyka wtedy drożność dróg oddechowych co może doprowadzić do zatrzymania odruchu kaszlu. W przypadku zadławienia wyróżniamy dwa stopnie zagrożenia gdzie ciało obce doprowadza do częściowej niedrożności dróg oddechowych bądź całkowitej niedrożności dróg oddechowych.

Kaszel i inne objawy zadławienia

Jako świadek w której druga osoba uległa zadławieniu, na samym początku musimy rozpoznać tą sytuację. Jest to dosyć proste, ponieważ w momencie w którym ciało obce dostało się do dróg oddechowych zacznie silnie kaszleć, jeżeli kaszel nie będzie efektywny kolejnym symptomem może być długi (ciężki) świszczący oddech, w tym czasie osoba poszkodowana może chwytać się za szyję, tułów pochylać do przodu, oczy zaczną mu łzawić a twarz zmieni kolor na czerwony (z czasem zacznie sinieć), osoba poszkodowana będzie też próbowała desperacko nabrać powietrza. Dlatego też:

Kaszel obecny – pierwsza pomoc

W sytuacji gdy dojdzie do zadławienia a kaszel jest obecny (słyszalny), mamy wtedy do czynienia z częściową niedrożnością dróg oddechowych. Obserwuj poszkodowanego, zachęcaj go do kaszlu i bądź w gotowości do dalszych działań gdyby kaszel przestał być efektywny! Celem kaszlu jest wtedy usunięcie ciała obcego z dróg oddechowych w sposób naturalny.

Poklepywanie poszkodowanego po plecach w trakcie kaszlu i nakazywanie unoszenia rąk do góry jest niewskazane! Jest to jeden z mitów krążących na temat pierwszej pomocy przy zadławieniu!

Kaszel nieobecny – całkowita niedrożność dróg oddechowych

Zadławienie z całkowitą niedrożnością dróg oddechowych jest stanem bezpośredniego zagrożenia życia! Najważniejsza w takiej sytuacji jest jak najszybsze działanie.

Rozpoznajemy zadławienie z całkowitą niedrożnością dróg oddechowych gdy zauważymy że u poszkodowanego kaszel przestał być efektywny (kaszel nieefektywny oznacza kaszel bez dźwięku), nie może nabrać powietrza i zaczyna sinieć na twarzy. Wtedy musimy przejść do uderzeń w okolicę między-łopatkową i do uciśnięć nadbrzusza!

Zadławienie – pierwsza pomoc u osoby dorosłej

W momencie gdy stwierdzimy brak efektywnego kaszlu, przechodzimy do działania, poniżej kolejność czynności:

  • Stań za poszkodowanym i pochyl go do przodu, swoje przedramię ułóż na jego klatce piersiowej (zabezpiecz przed upadkiem) ustaw się z boku po-szkodowanego
  • Wykonaj 5 energicznych uderzeń w okolicę międzyłopatkową, możesz zwiększać siłę z każdym uderzeniem pamiętając o ochronie poszkodowanego przed upadkiem
  • Jeżeli nie pojawi się kaszel bądź nie zostanie usunięte ciało obce z dróg oddechowych stań za osobą poszkodowaną, w celu zapewnienia stabilizacji możesz włożyć swoją nogę pomiędzy nogi poszkodowanego, ułóż swoją mocno zaciśniętą pięść na nadbrzuszu (pomiędzy dołem mostka a pępkiem), przykryj swoją drugą dłonią pięść, przysuń swoje ciało do poszkodowanego i wykonaj 5 uciśnięć nadbrzusza. Pamiętaj, aby Twoja pięść wykonała ruch skierowany do Twojego ciała, a potem ku górze.
  • Jeżeli 5 uciśnięć nadbrzusza nie do-prowadziło do kaszlu bądź usunięcia ciała obcego z dróg oddechowych, wykonaj 5 uderzeń w okolice między-łopatkową naprzemiennie z uciśnięciami nadbrzusza do momentu utraty przytomności
  • Gdy poszkodowany straci przytomność, ułóż poszkodowanego na plecach (na twardym podłożu) wybierz numer alarmowy 112 lub 999, wezwij pogotowie ratunkowe (tryb głośnomówiący) po czym niezwłocznie przejdź do prowadzenia resuscytacji krążeniowo oddechowej, zaczynając do uciśnięć klaki piersiowej.

Zadławienie – pierwsza pomoc u dziecka powyżej 1 roku życia

U dzieci powyżej pierwszego roku życia, postępowanie będzie podobne (musimy uderzać w okolicę między-łopatkową i uciskać nadbrzusze), jednakże kilka różnic występuje. Różnice są spowodowane w głównej mierze inną proporcją budowy ciała. Poniżej schemat postępowania:

  • Stań za dzieckiem, swoje przedramię ułóż na jego klatce piersiowej (zabezpiecz przed upadkiem) ustaw się z boku poszkodowanego, w przypadku mniejszych dzieci możemy przełożyć je przez kolano
  • Wykonaj 5 energicznych uderzeń w okolicę między-łopatkową, możesz zwiększać siłę z każdym uderzeniem pamiętając o ochronie dziecka przed upadkiem
  • Jeżeli nie pojawi się kaszel bądź nie zostanie usunięte ciało obce z dróg oddechowych stań za dzieckiem, dopasowując swoją wysokość do wielkości dziecka, przykładowo 10-latek głowę niższy – stajemy za nim, 5-latek – klękamy/kucamy za nim i przyciskamy go do swojego uda/tułowia
  • Ułóż swoją mocno zaciśniętą pięść z kciukiem na nadbrzuszu (pomiędzy dołem mostka a pępkiem), przykryj swoją drugą dłonią pięść, przysuń swoje ciało do poszkodowanego i wykonaj 5 uciśnięć nadbrzusza. Pamiętaj, aby Twoja pięść wykonała ruch skierowany do Twojego ciała, a potem ku górze.
  • Jeżeli 5 uciśnięć nadbrzusza nie do-prowadziło do kaszlu bądź usunięcia ciała obcego z dróg oddechowych, wykonaj 5 uderzeń w okolice między-łopatkową naprzemiennie z uciśnięciami nadbrzusza do momentu utraty przytomności
  • Gdy poszkodowany straci przytomność, ułóż poszkodowanego na plecach (na twardym podłożu) wybierz numer alarmowy 112 lub 999, wezwij pogotowie ratunkowe (tryb głośnomówiący) po czym niezwłocznie przejdź do prowadzenia resuscytacji krążeniowo oddechowej, zaczynając do 5 oddechów ratowniczych po czym przejdź do 30 uciśnięć klatki piersiowej i 2 oddechów które wykonujemy naprzemiennie do przyjazdu karetki.

Ważne!

Jeżeli udzielamy pierwszej pomocy zadławionemu, starajmy się zachować spokój, pamiętajmy o tym że jeżeli kaszel przestanie być efektywny (słyszalny) mamy tylko kilkadziesiąt sekund na podjęcie działań nim poszkodowany straci przytomność.

Pogotowie ratunkowe wzywamy dopiero po utracie przytomności, przed rozpoczęciem resuscytacji krążeniowo oddechowej.

Uciśnięć nadbrzusza nie wykonujemy u osób które są znacznie otyłe oraz u kobiet w widocznej ciąży.

Każda osoba u której były stosowane uciśnięcia nadbrzusza, powinna skonsultować się ze swoim lekarzem!

Apteczka pierwszej pomocy – co powinna zawierać?

Apteczka pierwszej pomocy – co powinna zawierać?

Apteczka pierwszej pomocy – co powinna zawierać?

Zapewne każdy miał już do czynienia z apteczką pierwszej pomocy. W każdym domu na pewno znajduje się pojemniczek ze środkami opatrunkowymi i lekami, w samochodzie gdzie jest obowiązkowym elementem wyposażenia czy też na terenie zakładu pracy gdzie musi się znajdować w widocznym miejscu. Można rzec że apteczki pierwszej pomocy są elementem naszej codzienności, czy to dobrze? Oczywiście że tak! Czy wiemy co się znajduje w środku? Tutaj już jest różnie, dlatego też powstał ten wpis blogowy.

Apteczka pierwszej pomocy – zdefiniujmy

Apteczka pierwszej pomocy jest pojemnikiem służącym do przechowywania podstawowych materiałów i środków opatrunkowych używanych w trakcie udzielania pierwszej pomocy. Skład apteczki pierwszej pomocy oraz jej wielkość i forma powinny być dostosowane do potrzeb bieżących oraz środowiska w którym będzie potencjalnie użytkowana. Każda apteczka powinna być czysta (a przynajmniej wkład apteczny), znajdować się w łatwo dostępnym miejscu oraz być dobrze oznakowana – ważne jest aby każdy potencjalny użytkownik znał miejsce w którym znajduje się apteczka pierwszej pomocy!

Rodzaje apteczek pierwszej pomocy

Wyróżnia się kilka rodzajów apteczek pierwszej pomocy, wymienimy kilka podstawowych wraz z ich potencjalnym przeznaczeniem.

Apteczka pierwszej pomocy – samochodowa – obowiązkowo powinna się znaleźć w każdym samochodzie, jest niezbędna w trakcie wypadków komunikacyjnych gdyż oprócz środków opatrunkowych takich jak gazy jałowe, opaski elastyczne itp. zawiera środki zabezpieczające osobę udzielające pierwszej pomocy. Apteczka samochodowa powinna być zlokalizowana w miejscu w którym będzie łatwo dostępna (np. bagażnik, schowek) oraz widoczna (nie znajduje się pod bagażem).

Apteczka pierwszej pomocy – przemysłowa bądź zakładowa – gotowy zestaw materiałów opatrunkowych i elementów niezbędnych do udzielania pierwszej pomocy dopasowany do specyfiki oraz potencjalnych zagrożeń w zakładzie pracy. Apteczka zakładowa znajduje się najczęściej w formie skrzynki zawieszonej na ścianie umożliwiającej szybkie jej zdjęcie i dostarczenie w konkretne miejsce. Jednym z najważniejszych elementów o którym trzeba pamiętać, jest zapoznanie pracowników z jej lokalizacją oraz zawartością!

Apteczka ścienna/publiczna – charakterystyczna apteczka, na stałe przymocowana do ściany co niestety uniemożliwia jej przetransportowania do osoby poszkodowanej, ale z racji swoich gabarytów może stanowić bazę/zapas środków opatrunkowych na danym terenie.

Apteczka domowa – apteczka która znajduje się w każdym domu, różnego rodzaju środki opatrunkowe + medykamenty które kumulują się w jednym miejscu. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie gdyż wszystko mamy pod ręką. To na co musimy zwracać szczególną uwagę, są to terminy ważności!! Niestety też często mamy zwyczaj wyrzucania opakowań używanych leków przez co tracimy dostęp do bardzo ważnych informacji umieszczonych na ulotkach załączonych do danego medykamentu. Warto jest raz na jakiś czas skontrolować zawartość takiej apteczki aby uniknąć przekroczenia terminu ważności oraz sprawdzić stan środków opatrunkowych.

Apteczka turystyczna – musi mieć wytrzymałą w swojej konstrukcji oraz zapewniać ochronę przed czynnikami atmosferycznymi i być odporna na uszkodzenia. Warto jest zwrócić uwagę na systemy mocowania do naszego wyposażenia (rzepy, pasy) tak aby apteczka była dla nas wygodna w trakcie przenoszenia oraz łatwo dostępna. Kwestia umiejscowienia takiej apteczki jest mocno indywidualna, sami powinniśmy ocenić w którym miejscu powinna się ona się znaleźć. Kwestia wyposażenia jest mocno indywidualna, możemy skorzystać z gotowych zestawów bądź sami skompletować „spersonalizowaną” apteczkę turystyczną.

Norma DIN – co to oznacza?

Skrót DIN oznacza Niemiecki Instytut Nowelizacyjny (Deutsches Institut für Normung), organizacja ta jest odpowiedzialna za pracę instytucji normalizujących w Niemczech i przedstawicielem w ogólnoświatowych i europejskich organizacjach normalizacyjnych. W Polsce nie mamy dokładnie sprecyzowanych norm dotyczących składu i wyposażenia apteczek, dlatego też w większości wypadków jest on zgodny z normą DIN gdyż na takich samych normach wzoruje się większość krajów Unii Europejskiej. Jest bardzo prawdopodobne że gdy spojrzymy na naszą apteczkę samochodową to zobaczymy normę:

DIN 13164 – Określa wyposażenie apteczki pierwszej pomocy umożliwiające działanie w terenie (najczęściej dotyczy to warunków wypadków komunikacyjnych).

DIN 12167 – Określa wyposażenie apteczki pierwszej pomocy która umożliwia działanie w terenie, jednakże jest ograniczone gdyż ta norma powstała z myślą o kierowcach jednośladów

DIN 13157 – Określa wyposażenie „dużej” apteczki pierwszej pomocy, często nazywana też przemysłową. Stanowi wyposażenie rekomendowane dla zakładów pracy, biur czy też szkół.

Każda apteczka pierwszej pomocy zgodna z Normą DIN będzie w swym składzie zawierać spis wyposażenia oraz krótką instrukcję udzielania pierwszej pomocy.

O czym warto pamiętać? Norma DIN nie oznacza nazwy apteczki, Norma DIN określa wyposażenie które musi się znaleźć w środku aby dana apteczka spełniła określoną normę.

W normie DIN znajdziemy też dodatkową nazwę „PLUS” – oznacza to że apteczka została wyposażona dodatkowo w maseczkę z prowadzenia sztucznego oddychania (z zaworem jednostronnym).

Dobre rady na koniec

Pierwsza i w sumie najważniejsza. Poznajmy swoją apteczkę =) Po zakupie otwórzmy ją, zobaczmy gdzie leżą opatrunki jałowe, opaski dziane i elastyczne, zwróćmy uwagę na umiejscowienie folii NRC – tak abyśmy w razie potrzeby mogli użyć jej w sposób jak najbardziej sprawny!

W czasie trwania szkolenia z pierwszej pomocy bądź szkolenia bhp, zapytajmy się jakie środki opatrunkowe dodatkowo mogły by znaleźć się w naszej apteczce. Przykładowo – Codofix rozmiar 6 bardzo dobrze podtrzymuje opatrunki założone na głowę, jest też znacznie bardziej wygodny aniżeli opaska elastyczna/dziana. Ogólnie pamiętajmy, w trakcie szkoleń z pierwszej pomocy instruktorzy z reguły mają ze sobą torby opatrunkowe, poprośmy o prezentację i rekomendację środków które jest warto zakupić aby być przygotowanym na różne sytuację.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, bądź jesteś ciekaw co należałoby umieścić w swojej domowej/samochodowej apteczce pierwszej pomocy, bądź też chcesz przygotować swój zakład pracy w tym zakresie na zdarzenia nagłe, śmiało – napisz do nas maila/zadzwoń – pomożemy, doradzimy (oczywiście bezpłatnie) =)

AED – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny

AED – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny

AED – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny

AED, Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny, jest to zaawansowane urządzenie medyczne mające na celu poprowadzenie, poprzez wydawanie komend głosowych i wskazań wizualnych, osoby udzielające pierwszej pomocy w miejscu gdzie zostało rozpoznane Nagłe Zatrzymanie Krążenia (brak oddechu). Celem AED jest jak najszybsze dokonanie analizy rytmu serca oraz dostarczenie, w razie potrzeby, impulsu elektrycznego – Defibrylacji, który daje szansę na przywrócenie spontanicznego krążenia (oddechu).

Według statystyk, Nagłe zatrzymanie krążenia jest główną przyczyną śmierci w Europie , w zależności od tego jak będziemy definiować NZK dotyczy ono 55-113 osób na 100 000 mieszkańców. Wg. wytycznych ERC około 25-50% przypadków NZK stwierdza się migotanie komór serca (szybka i nieskoordynowana praca mięśnia sercowego niezapewniająca krążenia krwi) które, jeżeli nie zostanie przerwane w przeciągu kilku od jego wystąpienia prowadzi do nieuchronnej śmierci. I właśnie w tym miejscu pojawia się nasz główny bohater – AED, który będzie nas krok po kroku informować o tym jakie czynności powinniśmy podejmować na miejscu zdarzenia, w tym te najważniejsze tj. wezwanie pomocy medycznej (999/112) oraz rozpoczęcie Resuscytacji Krążeniowo-Oddechowej i samodzielnie podejmie decyzję o potrzebie wykonania defibrylacji! Defibrylacja wykonana w przeciągu 3-5 minut od momentu wystąpienia NZK (utraty przytomności i ustania prawidłowego oddechu) może skutkować przeżywalnością na poziomie 50-70%. Nie ma co się czarować, zespół pogotowia nie dojedzie na miejsce zdarzenia w przeciągu 3-5 minut, dlatego też szybkie dostarczenie defibrylacji, zabiegu który znacząco zwiększa szansę na przeżycie, spada na bezpośrednich świadków zdarzenia. Ale zacznijmy od początku…

AED – co dokładnie oznacza ten skrót ?

Skrót AED pochodzi z języka angielskiego, eng. Automated External Defibrillator – w dokładnym tłumaczeniu znaczy Automatyczny Zewnętrzny Defibrylator. Rozbijając na części pierwsze:

Automatyczny (Automated) – Defibrylatory AED, to urządzenia działające w pełni automatycznie, samo będzie dążyć do wykonania jak najszybszej analizy rytmu serca (jeżeli kiedyś miałeś/miałaś robione EKG – to właśnie o to chodzi) i automatycznie podejmie decyzję o potrzebie wykonania defibrylacji, gdyż wykryje zaburzenie w postaci migotania komór (Ew. częstoskurczu komorowego bez tętna) bądź też stwierdzi że defibrylacja nie jest wymagana w sytuacji gdyby udało się przywrócić krążenie bądź doszło do sytuacji w której będziemy mieć do czynienia z asystolią (ulubiony mit filmowy, płaska linia na zapisie EKG – defibrylacja w tym przypadku nie jest zalecana). Najlepsze jest w tym automatyzmie to że sami nie musimy mieć wiedzy i doświadczenia aby rozpoznawać poszczególne rytmy serca, wystarczy po prostu spełnianie poleceń urządzenia!

Zewnętrzny (External) – Działamy na zewnątrz, tzn. nie na otwartej przestrzeni/biurze, tylko dlatego że wszystkie czynności ratownicze odbywają się na zewnątrz ciała osoby poszkodowanej za pośrednictwem elektrod samoprzylepnych. Elektrody samoprzylepne w modelach AED (w zależności od producenta) mogą nieznacznie różnić się od siebie, jednakże zasada przymocowania zawsze jest ta sama – na odsłoniętą (nagą), osuszoną oraz w razie potrzeby wygoloną klatkę piersiową przyklej elektrody zgodnie z piktogramami/instrukcją znajdującą się na opakowaniu elektrod/elektrodzie i spełniaj dalej polecenia AED, całość „roboty” tj. ocena rytmu, decyzja o defibrylacji zostanie podjęta automatycznie.

Defibrylator (Defibrillator) – Kluczowa kwestia, dla której te urządzenie powstało. Zadaniem defibrylatora, niezależnie od tego czy jest to Defibrylator stacjonarny (Pogotowie ratunkowe) czy AED (Pierwsza Pomoc) jest zawsze takie samo – jak najszybciej dostarczenie impulsu elektrycznego mającego na celu przywrócenie prawidłowego rytmu serca.

AED czy to jest bezpieczne?

AED jest bezpieczne dla ratownika, urządzenie zostało zaprojektowane z myślą o użytkownikach nie posiadających doświadczenia medycznego. Najważniejszym jest spełniać jego WSZYSTKIE polecenia – tzn. jak AED mówi „nie dotykaj pacjenta” to nie dotykamy, jak AED mówi że można dotykać pacjenta to znaczy że możemy bezpiecznie dotykać poszkodowanego po to aby dalej prowadzić resuscytację.

Defibrylator AED, został zaprojektowany z myślą o świadkach zdarzenia i jego publicznym dostępie. dlatego też jego główną ideą jest prostota obsługi i jak największe bezpieczeństwo. Historie typu „ratownik został porażony wide. Serial Na Sy….e” nie miały i nie mogą mieć miejsca, gdyż urządzenie wyczuje moment w którym poszkodowany jest dotykany oraz gdy elektrody nie przylegają do ciała.

Używanie AED, czy to jest skomplikowane?

Może się wydawać że samo użytkowanie AED będzie skomplikowane, jednakże nic bardziej mylnego! Istotą tego urządzenia jest prostota użycia, wystarczy krótkie szkolenie (a nawet bez niego!) aby osoba potrafiła skutecznie zastosować AED w trakcie działań ratowniczych.

Jeżeli kilka prostych zasad o których trzeba pamiętać:

należy spełniać wszystkie polecenia AED, jeżeli usłyszymy komendę „nie dotykaj poszkodowanego” przerywamy prowadzenie ucisków klatki piersiowej i dajemy urządzeniu czas na wykonanie analizy rytmu serca, jeżeli usłyszymy „defibrylacja zalecana/wymagana, celem defibrylacji naciśnij pomarańczowy/czerwony/migający przycisk” to upewniamy się że nikt nie dotyka poszkodowanego i wciskamy wskazany przycisk;

elektrody AED muszą przylegać do ciała, kolejny ważny element o którym musimy pamiętać. Jeżeli elektrody nie będą przylegać do skóry klatki piersiowej urządzenie poinformuje nas o tym fakcie i poleci komendą głosową „sprawdź przyleganie elektrod” wtedy należy docisnąć elektrody do ciała i dać urządzeniu dokonać analizy rytmu serca.

klatka piersiowa musi być odpowiednio przygotowana, dotyczy do przylegania elektrod do klatki piersiowej. U mężczyzn posiadających na klatce piersiowej obfite owłosienie, należy miejsca przyklejenia elektrod ogolić (w zestawie znajdziemy maszynki do golenia jednorazowe), u kobiet z racji biustu należy podwinąć/zdjąć stanik (ewentualnie rozciąć go nożyczkami ratowniczymi znajdującymi się w zestawie), jeżeli klatka piersiowa jest mokra (pot, czynniki atmosferyczne) powinniśmy ją osuszyć wykorzystując do tego ręcznik/gazę znajdującą się w zestawie AED (elektrody mogą w sytuacji mokrej klatki piersiowej nie przylegać ściśle do ciała).

AED zawsze nas będzie zachęcać do podjęcia resuscytacji, i powinniśmy o tym pamiętać że zawsze powinniśmy ją prowadzić w momencie gdy nie słyszymy komendy o zakazie dotykania poszkodowanego.

wysoka jakość ucisków klatki piersiowej, jest zawsze priorytetem jeżeli podejmujemy się prowadzenia resuscytacji krążeniowo oddechowej. AED jest zaprogramowane do wspierania nas w wykonywaniu tej czynności, będzie nam wydawać polecenia podjęcia ucisków klatki piersiowej oraz będzie nam „narzucać” tempo poprzez metronom dźwiękowy działający w tempie 100-120/minutę. Możemy się spotkać z urządzeniami które mają wbudowany system oceny jakości prowadzonych ucisków klatki piersiowej (np. asystent RKO w AED Samaritian PAD 500P – na załączonym powyżej obrazku), gdzie urządzenie powie nam „Uciskaj szybciej” „Uciskaj mocniej” w momencie gdy wyczuje że nie trzymamy zalecanych w wytycznych parametrów ucisku klatki piersiowej (5-6 cm, tempo 100/120 minuta).

Gdzie można znaleźć AED?

Najważniejszym elementem, i czynnikiem determinującym skuteczność działania AED jest CZAS. Im szybciej użyjemy urządzenia, im szybciej dostarczymy impuls elektryczny (defibrylację) tym większe szanse na przywrócenie spontanicznego krążenia u poszkodowanego z NZK. Dlatego istnieją i są sukcesywnie rozwijane programy PAD – publicznego dostępu do defibrylacji.

AED możemy znaleźć:

– Duże ciągi komunikacyjne (stacje PKP, PKS, Lotniska, Stacje Metra)

– Urzędy, obiekty użyteczności publicznej (Urzędy Miejskie, Wojewódzkie, Instytucje Państwowe)

– Obiekty sportowe

– Biurowce, zakłady pracy, hale produkcyjne

– Galerie, centra handlowe, sklepy wielko powierzchniowe

Każde urządzenie AED jest oznaczone i znajduje się w wyróżniającej się gablocie, tak aby osoby postronne nie miały problemu z odnalezieniem go na miejscu zdarzenia. Wartym wspomnienia jest fakt że obsługa/pracownicy znajdujący się w okolicy AED są z reguły ludźmi przeszkolonymi w jego używaniu oraz w prowadzeniu RKO.

Aplikacja Stayin Alive – mapa defibrylatorów AED

Jeżeli udało ci się doczytać do tego momentu – to świetnie! Mam nadzieję że przy najbliższych zakupach z rodziną zwrócisz uwagę na urzędzie AED znajdujące się na ścianie J oraz co ważne poinformujesz znajomych/rodzinę/dzieciaki że jest takie fajne urządzono którym możemy uratować życie drugiemu człowiekowi!

No i kolejna ciekawostka, jest darmowa aplikacja na smartfony, nazywa się Stayin Alive – jest to mapa defibrylatorów AED znajdujących się w twojej okolicy. Dzięki niej możesz w bardzo prosty sposób sprawdzić w jakiej odległości znajdujesz się od najbliższego AED, oraz co ważniejsze, możesz samodzielnie dodać kolejny defibrylator do mapy – po to aby w razie potrzeby, osoby udzielające pierwszej pomocy wiedziały gdzie go szukać J

Udar mózgu – pierwsza pomoc przy udarze

Udar mózgu – pierwsza pomoc przy udarze

Udar mózgu – pierwsza pomoc przy udarze

Nagły nagły silny ból głowy, zawroty głowy, cały świat zaczyna wirować, to mogą być sygnały udaru mózgu. Coś nagle zaczyna przeszkadzać w mówieniu, problem ze zrozumieniem tego co mówią inni, zaburzenia widzenia, nie sprawne i płynne poruszanie, ręce odmawiają posłuszeństwa – są to kolejne sygnały że mamy do czynienia z udarem mózgu.

W Polsce na udar mózgu w ciągu roku zapada około 70 000 osób, około 400 000 Polaków żyje z jego trwałymi następstwami, a sam udar mózgu jest uśredniając trzecią przyczyną zgonów wśród dorosłych.

Wyróżniamy dwa rodzaje udaru. Udar niedokrwienny i udar krwotoczny. Przyjęło się nazywać potocznie każdy udar wylewem, nie jest to do końca precyzyjne określenie, ponieważ około 20 procent udarów jest spowodowanych krwotokiem a pozostałe 80 procent to udary niedokrwienne gdzie dochodzi do zamknięcia naczynia mającego doprowadzenie krwi a w tym tlenu do mózgu.

Udar mózgu to zaburzenie ogólnej czynności mózgu spowodowany złym funkcjonowaniem naczyń doprowadzających krew do mózgu. Do najważniejszych czynników ryzyka powstawania udaru mózgu oprócz choroby nadciśnienia tętniczego, należą otyłość, brak ruchu – siedzący tryb życia, cukrzyca, palenie papierosów i picie alkoholu. Najbardziej narażone na udar są osoby które znajdują się powyżej 40 roku życia nie prowadzące aktywnego i zdrowego trybu życia.

Przyczyny udaru mózgu

Jak już wcześniej zostało wspomniane, istnieją dwa rodzaje udarów mózgu które różnicujemy w zależności od jego przyczyny.

Udar niedokrwienny – około 80 procent przypadków, polega na niedrożności naczynia doprowadzającego krew do mózgu. Przyczynami zatorów mogą być np. choroby serca tj. wady zastawek, zawał, zaburzenia rytmu serca.

Udar krwotoczny – około 20 procent przypadków – najczęściej spowodowany jest nadciśnieniem tętniczym które doprowadza do uszkodzenia naczynia doprowadzającego krew do mózgu i w efekcie wydostania się krwi po za wspomniane naczynie co skutkuje krwotokiem (wylewem)

Objawy udaru mózgu

Każdego roku około 70 000 Polaków doznaje udaru mózgu. Dlatego też ważne jest aby każdy był świadomy jakie są objawy alarmujące, zwiastujące udar i jak najszybsza reakcja w postaci wezwania pomocy (Tel 112, 999, Pogotowie Ratunkowe). Im szybciej osoba poszkodowana zostanie przetransportowana do szpitala i trafi pod opiekę specjalistów tym większa szansa na pełny powrót do zdrowia, bez wystąpienia ubytków neurologicznych.

W celu ułatwienia zapamiętania i ewentualnego rozpoznania objawów udaru mózgu został stworzony akronim FAST, gdzie:

F (Face) – twarz – opadnięty kącik ust, niesymetryczny wyraz twarzy, zapadnięta powieka – poprośmy poszkodowanego aby szeroko się uśmiechnął, ułatwi nam to rozpoznanie ewentualnej asymetrii.

A (Arm) – ramię – osłabienie siły mięśniowej po jednej stronie ciała, może też dojść do całkowitego niedowładu jednej ze stron – zwróćmy uwagę na sposób poruszania się osoby poszkodowanej, poprośmy o uciśnięcie naszych dłoni przez poszkodowanego, poprośmy o uniesienie obydwu ramion do góry i opuszczenie (zdrowa część opadnie, chora „osunie się”)

S (Speech) – mowa – zaburzenia mowy, niemożność wypowiadania zdań, niezrozumiałe słowa – można poprosić osobę poszkodowaną aby powtórzyła zdanie „Dzisiaj jest piękna pogoda”

T (Time) – czas – jak najszybsza reakcja! Im szybciej osoba dotknięta udarem mózgu tym większe szanse na uniknięcie poważnych ubytków neurologicznych.

WAŻNE. Nie wszystkie wskazane powyżej objawy muszą być obecne aby podjąć decyzję o wezwaniu pogotowia ratunkowego!

Wartym wspomnienia jest też możliwość pojawienia się tzw. Przemijającego ataku niedokrwiennego (TIA). W trakcie którego jesteśmy w stanie zaobserwować wspomniane wyżej objawy które następnie samoczynnie ustąpią. Wtedy nie powinniśmy bagatelizować zagrożenia, rozwinięcie się TIA może być sygnałem przed rozwijającym się pełnym udarem mózgu. Dlatego też każdy objaw neurologiczny (FAST) w tym nagły silny ból głowy, jest wskazaniem do wezwania pogotowia.

Pierwsza pomoc przy udarze mózgu

Jeżeli zaobserwujemy jakiekolwiek zagrożenie udarem powinniśmy natychmiast wezwać pomoc, dzwoniąc na numery alarmowe 112 lub 999. Rozmawiając z dyspozytorem, opiszmy objawy które rozpoznaliśmy, dyspozytor na pewno zada nam kilka dodatkowych pytań w związku z oceną stanu osoby poszkodowanej. Stosuj się do jego poleceń, odpowiadaj na pytania i prowadź rozmowę do momentu jej zakończenia przez dyspozytora.

Jeżeli poszkodowany jest przytomny, starajmy się mu zapewnić jak najbardziej komfortową pozycję, zapewnijmy dostęp do świeżego powietrza usuńmy elementy ubiory które będą wywoływać dyskomfort. Zapewnijmy wsparcie psychiczne i nie pozostawiajmy poszkodowanego samego! Pamiętajmy o tym aby w żadnym wypadku nie podawać żadnych leków, nic do jedzenia i picia!

Jeżeli poszkodowany jest nieprzytomny, naszym priorytetem jest ocena tego czy występuje prawidłowy oddech – gdy nie wyczujemy prawidłowych oddechów niezwłocznie przechodzimy do prowadzenia Resuscytacji krążeniowo-oddechowej. W sytuacji w której mamy do czynienia z osobą nieprzytomną (brak reakcji na głos i dotyk) i mamy zachowany prawidłowy oddech, powinniśmy ułożyć osobę poszkodowaną w pozycji bezpiecznej – jeżeli wiemy, która strona ciała uległa porażeniu (opadnięty kącik ust, słabsza kończyna) ułóżmy poszkodowanego na tej stronie. Twarz poszkodowanego ułożonego w pozycji bocznej powinna być skierowana ku dołowi aby zapobiegać ewentualnemu zachłyśnięciu się śliną. Kontrolujmy oddech poszkodowanego i w razie potrzeby rozpocznijmy Resuscytację Krążeniowo Oddechową.

W przypadku stwierdzenia że mamy poszkodowanego z udarem musimy działać szybko i zdecydowanie, w tym momencie musimy pamiętać o bardzo ważnej zasadzie – Najlepszym sposobem na udzielenie pomocy, jest wezwanie pomocy!

Ocena stanu poszkodowanego – Wywiad ratowniczy

Ocena stanu poszkodowanego – Wywiad ratowniczy

Ocena stanu poszkodowanego i wywiad ratowniczy – AVPU, ABCDE, SAMPLE

Wywiad ratowniczy obejmuje zebranie istotnych informacji bądź ustalenie ważnych faktów dotyczących zdarzenia w którym zdecydowaliśmy się udzielać pierwszej pomocy. Pamiętajmy jednakże o jednej bardzo ważnej rzeczy, nie możemy odwlekać momentu wezwania służb ratowniczych kosztem zebrania wywiadu SAMPLE – tutaj niestety nie ma ściśle określonej wytycznej w którym momencie powinniśmy rozpocząć przeprowadzenie wywiadu ratowniczego.

Zacznijmy od standardowego BLS który jest standardowo ćwiczony w trakcie szkoleń z pierwszej pomocy:

– Ocena bezpieczeństwa/środki ochrony własnej -> Podejście do poszkodowanego i ocena rekacji na głos -> Ocena reakcji na dotyk (ocena przytomności) -> wezwanie osoby do pomocy -> udrożnienie dróg oddechowych i ocena oddechu 10 sekund -> Oddycha (Boczna bezpieczna + 112/999), Nie oddycha (112/999 + RKO + AED) -> Działania do momentu przyjazdu służb ratowniczych.

Nie jest powiedziane że zawsze będziemy mieć do czynienia z osobą nieprzytomną czyli rozumiemy przez to że z osobą z którą nie będziemy mieć żadnego kontaktu u której może dojść do zatrzymania oddechu/krążenia. Jeżeli okazuje się że poszkodowany jest przytomny ale np. odczuwa bardzo silny ból głowy, możemy postarać się po WEZWANIU POGOTOWIA (jeżeli nie zostaniemy poproszeni o te informacje przez dyspozytora) wykonać wywiad medyczny. Nasze działania jako świadków zdarzenia umożliwią zebranie istotnych informacji które umożliwią zespołowi ratownictwa medycznego szybszą diagnostykę, dlaczego? Dlatego że czas dojazdu pogotowia jest różny, może trwać do kilku minut, może też się znacząco wydłużyć np. ze względu na trudności na drodze, bardzo złe warunki atmosferyczne, zdarzenia losowe, a w tym czasie osoba poszkodowana może utracić świadomość/przytomność bądź zdolność porozumiewania się. Wtedy nasze informacje jako świadków zdarzenia mogą być bardzo przydatne w dalszym procesie działań Ratowniczych oraz w czasie opieki szpitalnej.

AVPU i ABCDE. Czyli zaczynamy, od podstaw, od tego co jest najważniejsze

Wracamy po raz kolejny do BLSu i jak się ma schemat AVPU ma do działań podstawowych. Wg schematu AVPU Oceniamy:

A (Alert) – przytomny, skupia uwagę

V (Verbal) – reaguje na polecenia głosowe

P (Pain) – reaguje na bodźce bólowe

U (Unresponsive) – nieprzytomny, nie reaguje na żadne bodźce zewnętrzne

No, kolejna przypominajka z BLS – Ocena bezpieczeństwa/środki ochrony własnej -> Podejście do poszkodowanego i ocena rekacji na głos -> Ocena reakcji na dotyk = Mamy zrobione AVPU 🙂

Po  wykonaniu oceny przytomny/nieprzytomny (AVPU) u osoby poszkodowanej przechodzimy do oceny ABCDE gdzie:

A (Airways) – Oceniamy drożność dróg oddechowych, u osoby nieprzytomnej udrażniamy drogi oddechowe poprzez wykonanie manewru czoło-żuchwa

B (Breathing) – Ocena oddechu, po udrożnieniu dróg oddechowy i tylko wtedy musimy ocenić czy osoba poszkodowana oddycha, ocenę oddechu przeprowadzamy przez dokładnie 10 sekund (nie więcej nie mniej). W czasie tych 10 sekund pomiaru oceniamy ilość oddechów no i krótka piłka :

0-1 oddechów, nie oddycha – 999 i RKO

2-więcej oddechów, oddycha – pozycja boczna, 999, ocena oddechu co 1 minutę

C (Circulation) – Ocena krążenia, sprawdzenie oznak krążenia, przy czym osoby działające na poziomie podstawowej pierwszej pomocy nie powinny oceniać tętna na tętnicach promieniowej i szyjnej, a jedynie zwracają uwagę na zabarwienie skóry, czy jest zachowany odruch połykania oraz czy poszkodowany ma świadomość. Na poziomie podstawowej pierwszej pomocy radzę zapamiętać że NIE ODDYCHA = BRAK KRĄŻENIA, BRAK KRĄŻENIA = RKO 30:2 dlatego te „C” radziłbym zapamiętać jako:

*C (Chest Compressions) – Uciskaj klatkę piersiową =)

*Ma to zastosowanie w przypadku gdy nie mamy do czynienia z masywnym krwotokiem, wtedy działamy w schemacie CBA (tamujemy krwotok – zabezpieczamy krążenie) – duży ubytek krwi doprowadzi do wstrząsu hipowolemicznego co nie leczone doprowadzi do nagłego zatrzymania krążenia.

D (Disability) – Zaburzenia funkcji neurologicznych, oceniamy podstawowe funkcje motoryczne i sensoryczne. Zwróćmy uwagę na kwestie spełniania naszych poleceń i zaburzenia mowy i oceńmy siłę mięśniową, reakcja źrenic na światło.

E (Exposure) – Ekspozycja poszkodowanego, szybkie badanie urazowe, poszukiwanie krwawień i urazów na ciele poszkodowanego oraz wywiad SAMPLE

Zakładając sytuację, iż mamy do czynienia z poszkodowanym który jest przytomny, pogotowie zostało wezwane w oparciu o objaw który nas zaniepokoił, po wykonaniu wszystkich poleceń dyspozytora które podczas rozmowy telefonicznej zostały nam zlecone (ułożenie w określonej pozycji poszkodowanego, zapewnienie komfortu termicznego, wykonanie opatrunków na miejsca zranień) w czasie oczekiwania na przyjazd pogotowia możemy przejść do zebrania wywiadu medycznego SAMPLE, najprawdopodobniej pytania które są zawarte w tym skrócie zostały zadane już wcześniej przez dyspozytora, ale i tak warto wiedzieć o pewnych informacjach które mogą być przydatne w dalszym procesie działań ratowniczych dla zespołu ratownictwa medycznego oraz personelu w szpitalu.

S (Symptomy) – Wszelkie objawy główne zgłaszane przez poszkodowanego tj. Ból, lokalizacja bólu, typ bólu, nasilenie bólu, skala od 1 do 10 bólu, od kiedy boli, objawy towarzyszące bólowi

A (Alergie) – Wszelkie uczulenia na leki oraz pokarmy w przeszłości. Bardzo istotne są w szczególności leki. Jeżeli poszkodowany potwierdzi alergie na leki/pokarmy zapytajmy czy miał kiedyś ostre reakcje alergiczne, jaka była dynamika reakcji anafilaktycznej.

M (Medykamenty) –  Przyjmowane leki, pytamy o to jakie leki przyjmuje poszkodowany, czy przyjmuje je regularnie, dopytajmy czy nie pominął jakiejś dawki leku, zapytajmy o sumienność w przyjmowaniu. Możemy też zapytać o nałogi (np. nałogowe palenie papierosów).

P (Przebyte choroby) – wywiad chorobowy jest bardzo istotny, zapytajmy kiedy na coś chorował, jaki był przebieg choroby. Nie oszukujmy się, nie jesteśmy w stanie (w szczególności bez wykształcenia medycznego) spamiętać wszystkich chorób i ich skutecznie klasyfikować – zapytajmy poszkodowanego czy posiada jakąś dokumentację medyczną, jeżeli potwierdzi zapytajmy o kontakt do osoby która mogła by tą dokumentację dostarczyć (np. mąż/żona przebywający w domu)

L (Lunch) Zapytajmy kiedy był ostatni posiłek, jest to bardzo przydatna informacja dla zespołu pogotowia ratunkowego i personelu szpitalnego.

E (Ewentualnie co się stało?) – Okoliczności, które poprzedzały wystąpienie objawów.

 

Ważne do zapamiętania – Akronimy BLS, AVPU, ABCDE, SAMPLE mają za zadanie ułatwić wykonywanie czynności związanych z udzielaniem pierwszej pomocy – zapamiętanie tego co powinniśmy zrobić gdy:

Ogólnie udzielamy pierwszej pomocy – BLS

Oceniamy świadomość/przytomność – AVPU

Oceniamy podstawowe funkcje życiowe – ABCDE

Zbieramy wywiad od przytomnego poszkodowanego – SAMPLE

 

Jednakże nie stanowią one naszego obowiązku!!! Naszym obowiązkiem prawnym związanym z koniecznością udzielania pierwszej pomocy jest WEZWANIE SŁUŻB RATOWNICZYCH (art. 4 Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym) oraz działanie na miejscu zdarzenia zgodnie z poleceniami dyspozytora – który i tak najprawdopodobniej zada nam te pytania które są zawarte w powyższym artykule, ale przynajmniej warto wiedzieć na co potencjalnie zwrócić uwagę 🙂

 

RKO – Resuscytacja krążeniowo oddechowa

RKO – Resuscytacja krążeniowo oddechowa

RKO – Resuscytacja krążeniowo oddechowa

RKO 30:2 zapewne już nie raz słyszałeś ten skrót, zapewne też nazwa resuscytacja krążeniowo oddechowa nie jest Ci obca, znajomość tych dwóch fraz jest związana z ciągle rosnącą popularyzacją zagadnień związanych z udzielaniem pierwszej pomocy. Szkolenia z pierwszej pomocy są aktualnie prowadzone na kilku płaszczyznach tj. zajęcia w szkole, szkolenia okresowe bhp, darmowe warsztaty pierwszej pomocy, jako punkty edukacyjne na różnego rodzaju eventach i festynach oraz jako szkolenia komercyjne organizowane przez pracodawców oraz dla osób prywatnych. W trakcie takich zajęć można nabyć ogólną wiedzę z zakresu udzielania pierwszej pomocy. Głównym punktem takich zajęć jest zawsze prowadzenie RKO resuscytacji krążeniowo oddechowej (uciski klatki piersiowej oraz wykonywanie oddechów ratowniczych) oraz cały schemat podejścia do osoby poszkodowanej (temat na oddzielny artykuł). Ale czym dokładnie jest RKO (resuscytacja krążeniowo oddechowa) i co się dzieje w trakcie jej trwania – zachęcamy do dalszej lektury.

RKO – Resuscytacja krążeniowo oddechowa, na czym polega

Na początek definicja RKO – Reuscytacja krążeniowo oddechowa

Resuscytacja krążeniowo oddechowa jest to zespół czynności które należy wykonać niezwłocznie po rozpoznaniu zatrzymania krążenia. Zatrzymanie krążenia (NZK) jest jedna z głównych przyczyn śmierci w Europie i dotyczy ona aż 350-700 tysięcy osób rocznie. A jak możemy rozpoznać zatrzymanie krążenia? A tak że obserwujemy dwa istotne objawy z których pierwszy to brak reakcji na bodźce (na głos, dotyk i bodźce bólowe) czyli osoba nieprzytomna oraz brak PRAWIDŁOWEGO oddechu.

Ocena przytomności

Następuje na samym początku działań związanych z udzielaniem pierwszej pomocy. Osoba nieprzytomna będzie mieć zamknięte oczy oraz nie będzie się poruszać (osoba nieprzytomna może oddychać!). Aby ocenić przytomność osoby poszkodowanej należy po ocenie bezpieczeństwa własnego zbliżając się do niej głośno zawołać „Halo czy Pan/Pani mnie słyszy” ”Co się stało, czy mogę Panu/Pani jakoś pomóc” trzeba pamiętać o tym aby nasze wołanie skierowane do poszkodowanego było wykonane w sposób głośny i zdecydowany – istotne jest to aby już podczas zbliżania się do poszkodowanego wykluczyć np. upojenie alkoholowe. Dopiero w momencie gdy stwierdzimy, iż występuje kompletny brak reakcji na nasz głos należy sprawdzić czy osoba zareaguje na nasz dotyk/ruch.

Ocena reakcji

Po dokonaniu oceny reakcji na głos musimy ocenić czy poszkodowany zareaguje na nasz dotyk. W tym celu zbliżamy się do poszkodowanego od strony nóg i boku (lewa bądź prawa strona – nie ma znaczenia, tak aby przez cały czas obserwować poszkodowanego i jego ewentualną reakcję oraz staramy się znajdować się w zasięgu wzroku poszkodowanego) delikatnie potrząsamy poszkodowanego za ramiona i ponownie głośno wołamy „czy wszystko ok? Proszę otworzyć oczy”. Jeżeli poszkodowany zareaguje pozostawiamy go w pozycji zastanej, staramy dowiedzieć co się stało i wzywamy pomoc, jeżeli poszkodowany jest nieprzytomny (brak reakcji na bodźce głosu i dotyku) musimy przejść do kolejnego BARDZO WAŻNEGO kroku.

Zapewnienie sobie osoby do pomocy

Istotna sprawa, dlatego że osoba która nam pomoże w trakcie wykonywania zabiegów może: wezwać zespół pogotowia ratunkowego na miejsce zdarzenia, pokierować zespół pogotowia na dokładną lokalizację (np. otworzyć bramę) zapewnić nam bezpieczeństwo w trakcie kolejnych działań, wesprzeć nas w trakcie prowadzenia zabiegów resuscytacyjnych oraz to co bardzo istotne – udać się po AED. W przypadku gdybyśmy nie mieli możliwości poprosić nikogo o pomoc, i zostalibyśmy sam na sam z poszkodowanym przechodzimy do oceny tego czy mamy do czynienia z Zatrzymaniem krążenia czy też nie – bardzo ważna czynność przy której niestety możemy popełnić kilka istotnych błędów – ale pamiętajmy, szkolenia z pierwszej pomocy są po to aby wykluczyć takie błędy z naszego postępowania =)

Ocena oddechu

Osoba nieprzytomna traci swoje naturalne napięcie mięśniowe, dotyczy to mięśni szkieletowych oraz co ważne naszego języka. Język w przypadku utraty przytomności może opaść na tylną ścianę gardła przez co mechanicznie zablokuje możliwość wykonywania oddechu u osoby poszkodowanej. Możemy też spotkać się z sytuacją w której mamy do czynienia z charczącym oddechem, wtedy można domniemać, iż u poszkodowanego doszło do niepełnej niedrożności dróg oddechowych. Niezależenie od tego co się dzieje z językiem – nie widzimy tego dlatego też zawsze musimy udrożnić drogi oddechowe.

Udrożnienie dróg oddechowych

Aby wykonać zabieg udrażniania dróg oddechowych należy ułożyć poszkodowanego na plecach (jeżeli znajduje się na brzuchu to obracamy go z brzucha na plecy, umieścić jedną dłoń na czole poszkodowanego oraz opuszki palców drugiej ręki pod żuchwą, po tym należy delikatnie odchylić głowę ku tyłowi (ręka na czole) i unieść żuchwę (opuszki palców pod żuchwą). Po wykonaniu udrożnienia dróg oddechowych – niezależnie od tego czy zaobserwujemy ruch ust zwiastujący oddech musimy przejść do oceny oddechu. Aby ocenić oddech należy pochylić się swoim policzkiem nad ustami osoby poszkodowanej tak aby nasz wzrok był skierowany na klatkę piersiową i wykorzystując trzy zmysły (widzę – ruch klatki piersiowej, słyszę – szmer powietrza wydychanego przez poszkodowanego oraz czuję – ciepło powietrza wydychanego przez poszkodowanego) oceniać przez 10 sekund czy wyczujemy prawidłowe oddechy.

Prawidłowy oddech

Teraz zatrzymajmy się na chwilę – dlaczego cały czas piszę PRAWIDŁOWE ODDECHY, a to dlatego że w ciągu pierwszych minut od zatrzymania krążenia poszkodowany może mieć oddech agonalny (tzw. gasping, rybi oddech – nieregularne próby łapania powietrza, wygląda to podobnie jak moment w którym wyjmiemy rybę z wody) lub może wykonywać sporadyczne, wolne i głośne wstchnięcia. Ważne jest to aby nie pomylić takiego oddechu z oddechem prawidłowym. Dlatego zalecane jest aby wykorzystać, aż trzy zmysły w trakcie oceny oddechu aby wykluczyć pomyłkę – w sytuacji gdybyśmy tylko patrzyli na usta poszkodowanego moglibyśmy błędnie określić ilość wykonanych oddechów.

Oceny oddechu dokonujemy przez dokładnie 10 sekund, nie więcej, nie mniej ( w czasie szkoleń czasami prowadzę małą gierkę – jeden z kursantów liczy na głos do 10 a ja w tym czasie sprawdzam stoperem czas który upłyną, z reguły stoper zatrzymuję na 8 bądź 12 sekundzie) aby ułatwić sobie dokładne licznie proponuję liczyć na głos w trakcie oceny oddechu 121, 122, 123 ….. 130, jest większa szansa że się nie pomylimy. Dlaczego jest to takie istotne. Nie ukrywajmy, moment w którym nam przyjdzie ratować życie ludzkie będzie dla nas bardzo stresujący i ciężko będzie sam samodzielnie się skupić na dokładnym liczeniu dlatego łatwiej jest liczyć w wyżej przedstawiony sposób. Oddech oceniamy dokładnie przez 10 sekund z głową przyłożoną do ust osoby poszkodowanej której cały czas trzymamy udrożnione drogi oddechowe, kciukiem ręki która znajduje się na żuchwie możemy delikatnie rozwieść usta. Po 10 sekundach przychodzi czas na ocenę ilości usłyszanych, wyczutych i zauważonych POPRAWNYCH oddechów.

Prawidłowy oddech dorosłego zdrowego człowieka odbywa się z częstotliwością 12-15 na minutę. Teraz szybka matematyka minuta ma 60 sekund a my oceniamy oddech przez 10, osoba dorosła oddycha 12-15 razy na minutę, przez 10 sekund będzie oddychać 2-3 razy gdzie 2 przyjmujemy jako dolną granicę na podstawie której oceniamy fakt prawidłowego oddechu. W sytuacji gdy nie wyczujemy żadnego oddechu, bądź wyczujemy jeden oddech w ciągu 10 sekund traktujemy poszkodowanego jako osobę która doznała Nagłego Zatrzymania Krążenia – naszym głównym postępowaniem powinno być wtedy wezwanie pomocy i rozpoczęcie RKO – Resuscytacja Krążeniowo Oddechowa.

A gdy się pomylę?

Nie ma niestety takiej możliwości – dlatego wyżej napisałem, iż należy jak najbardziej dokładnie oceniać oddech bo ten oddech oceniamy tylko jeden jedyny raz. W przypadku gdy mamy jakiekolwiek wątpliwości powinniśmy wtedy osobę poszkodowaną traktować ZAWSZE jako osobę nieoddychającą – tzn taką u której będzie prowadzona RKO – Resuscytacja Krążeniowo Oddechowa. Jest to bardzo ważne aby nie odwlekać rozpoczęcia RKO na powtórną ocenę oddechu. Może to trochę brutalne co napiszę, ale – uwierz, jeżeli osoba poszkodowana ma zachowany oddech którego nie wyczujemy i jakieś oznaki przytomności to po kilku uciśnięciach klatki piersiowej na pewno pojawi się reakcja. Z jakiego powodu? Nie oszukujmy się ale uciski są bardzo nieprzyjemny doznaniem dla osoby poszkodowanej i na pewno będzie (w przypadku zachowania chociaż cienia świadomości) uciekała od zadawanego bodźca bólowego np. chrząkając, delikatnie odpychając nas ręką.

Wyczułem 2 lub więcej oddechów – Pozycja boczna bezpieczna

Jeżeli w trakcie oceny oddechu, po poprawnym udrożnieniu dróg oddechowych w przeciągu 10 sekund wyczujemy 2 lub więcej oddechów należy poszkodowanego obrócić w pozycję boczną bezpieczną, wezwać służby ratownicze oraz pozostać z poszkodowanym do momentu przyjazdu karetki. Pozycja boczna bezpieczna zapewni stabilność poszkodowanemu oraz umożliwi ułożenie go w takiej pozycji aby jego drogi oddechowe były cały czas udrożnione. Zwróćmy też większą uwagę na fakt że osoba nieprzytomna szybciej będzie się wychładzać aniżeli ma to miejsce u osoby przytomnej dlatego też postarajmy się przykryć poszkodowanego folią termiczną/kocem nrc/ folią życia – jak zwał tak zwał, ważne aby złotą stroną do góry 😉 oraz pamiętajmy o tym że koc powinien ściśle przylegać do Ciała.

No Panie! A ocena tętna ?!

Standard ze szkoleń 😉 Średnio raz na dwa/trzy szkolenia trafia się kursant który wspomina o tym sposobie oceny krążenia. Owszem można się pokusić o ocenę tętna na tętnicy szyjnej – ale… Udzielając pierwszej pomocy działamy w dużym stresie, spróbuj teraz samemu sobie bądź jednemu z domowników ocenić tętno, chwila minie nim złapiesz je pod opuszkami palców. A teraz wyobraź sobie sytuację że próbujesz ocenić je u kogoś ze swoich bliskich w momencie gdy on jest nieprzytomny – nie reaguje na twój głos i słuch. Ciężej? Oczywiście że tak, zdarza się że nawet w trakcie działań profesjonalnych ludzie z doświadczeniem w ratownictwie mogą mieć problem ze złapaniem nitkowatego tętna na tętnicy szyjnej. Aby to zobrazować to postarajmy wykonać się test ściany 😀

Podejdź do najbliższej ściany przyłóż dwa palce do niej i postaraj się wyczuć tętno – czujesz? No dobra w tej chwili sobie myślisz „Bosshhhheeee co za durny artykuł….” ok, ale spróbuj zrobić to samo ale po wykonaniu 50 przysiadów i 30 pompek (ilość uzależniona od sprawności fizycznej J) Czuć tętno ściany ? Tak! Tylko że to nie jest tętno ściany, a Twoje. Wykonując ćwiczenia fizyczne przyśpieszyłeś swoje krążenia i zwiększyłeś ciśnienie krwi przez co tętno jest bardziej wyczuwalne – ta sama sytuacja ma miejsce w dużym stresie. Przez pomyłkę, jeżeli brak Ci doświadczenia możesz wyczuć swoje własne tętno a nie osoby poszkodowanej. Dlatego ocena oznak krążenia została sprowadzona do oceny oddechu – po prostu łatwiej go ocenić.

Nie oddycha! 0-1 oddech co robimy? Dzwonimy!

Oceniliśmy że mamy do czynienia z osobą nieprzytomną, nie reagującą na bodźce zewnętrzne (głos i dotyk) zapewniliśmy sobie osobę do pomocy, udrożniliśmy drogi oddechowe i oceniliśmy oddech przez 10 sekund – stwierdzamy że poszkodowany nie oddycha. W tym momencie musi się stać jedna bardzo ważna rzecz, taka która bezpośrednio wpłynie na to czy poszkodowany przeżyje czy też nie.

Wezwij pomoc.

Nie ukrywajmy nawet najlepiej i najbardziej dokładnie poprowadzone RKO – Resuscytacja krążeniowo oddechowa będzie dawać nikłe szanse jeżeli na miejscu zdarzenia nie zjawią się specjalistyczne służby. Aktualnie czas dojazdu pogotowia oscyluje w granicach 8-10 minut (uśredniona informacja) – ważne jest aby jak najwcześniej wezwać pogotowie ratunkowe. Pamiętajmy aby dzwoniąc na któryś z numerów alarmowych podać dyspozytorowi najważniejszą informację – Adres miejsca zdarzenia, jest to prawdziwy must have aby pogotowie dotarło do nas, w sytuacji gdy znajdujemy się poza miejscem zamieszkania/biurem (ogólnie miejscem gdzie jesteśmy w stanie podać dokładny adres) starajmy się jak najdokładniej opisać miejsce w którym się znajdujemy wraz z punktami orientacyjnymi i najbliższym możliwym do odczytania adresem. Dyspozytor zapyta nas też o kwestie związane ze stanem osoby poszkodowanej, poinformujmy go o tym że jest nieprzytomny i nieoddychający. Te trzy odpowiedzi umożliwią zadysponowanie do nas zespołu pogotowia ratunkowego, a w wysłaniu karetki dyspozytor przeprowadzi z nami resuscytację przez telefon. Swoją komórkę przełącz wtedy na tryb głośnomówiący i wykonuj wszystkie polecenia dyspozytora tj. uwidocznij klatkę piersiową, ułóż nasadę dłoni na środku klatki piersiowej (środek mostka pomiędzy sutkami) zaplecz palce drugiej ręki o rękę znajdującą się już na mostku tak aby cała siła nacisku pochodziła z nasady dłoni, wyprostuj ręce w łokciach, przyjmij stabilną pozycję klęczącą obok poszkodowanego no i ciśnij….

Starajmy się skupić na poleceniach dyspozytora gdyż zgodnie z Ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym jest on osobą posiadającą co najmniej pięcio letnie doświadczenie w systemie państwowego ratownictwa medycznego – a uwierz 5 lat w tej branży to jest sporo czasu.

Gdy dyspozytor podejmie decyzję o zakończeniu rozmowy na pewno nas o tym poinformuje, nigdy nie rozłączaj się sam, zrób to tylko na wyraźne polecenie dyspozytora. Po rozłączeniu się z numerem alarmowym staraj się unikać użytkowania telefonu tak aby zawsze można było odebrać przychodzące połączenie (może to być np. zespół pogotowia jadący na miejsce zdarzenia który napotkał jakieś trudności z dojazdem).

Jeżeli doczytałeś do tego momentu to dziękuję Ci bardzo =) teraz przechodzimy do:

RKO 30:2, Resuscytacja Krążeniowo Oddechowa

Trochę polałem wody do tej pory – ale jednak nie ukrywam, te kwestie o których wspomniałem powyżej są niezbędne do tego aby można było rozpocząć RKO Resuscytację krążeniowo oddechową.

Podsumowując, podszedłeś do osoby leżącej na ziemi nie poruszającej się:

– oceniłeś bezpieczeństwo własne – nic Ci nie zagraża podchodzisz dalej,

– zbliżając się obserwujesz osobę poszkodowaną i głośno do niej wołasz, brak reakcji,

– zbliżasz się wciąż obserwując czy przypadkiem poszkodowany się nie poruszy – brak ruchu,

– łapiesz go za bark i delikatnie potrząsasz – brak reakcji,

– wołasz o pomoc- jak na złość nikogo nie ma w okolicy,

– jedną rękę układasz na czoło poszkodowanego, drugiej opuszkami palców łapiesz za żuchwę którą unosisz delikatnie do góry a drugą ręką ułożoną na czole delikatnie odchylasz do tyłu – beng! Udrożniłeś drogi oddechowe,

– pochylasz się nisko nad ustami poszkodowanego, Twoje oczy skierowane są na klatkę piersiową. Czas start! 121, 122, 123, 124, 125, 126, 127, 128, 129, 130 – oceniłeś oddech przez 10 sekund, brak oddechu.

– wyjmujesz telefon i kręcisz na 112/999 uruchamiasz tryb głośnomówiący i kładziesz telefon obok siebie, odbiera dyspozytor podajesz mu swój adres i mówisz że masz osobę z nieprzytomną i nieoddychającą oraz informujesz że rozpoczynasz RKO Resuscytację krążeniowo oddechową.

RKO – po co ta Resuscytacja krążeniowo oddechowa

Resuscytacja Krążeniowo Oddechowa ma za zadanie w sposób mechaniczny wprowadzić w ruch układ krążenia które uległo zatrzymaniu. Paradoksalnie uciskając klatkę piersiową nie pobudzamy serca a wykonujemy za nie jego pracę. Dokonując uciśnięć na odpowiednią głębokość i w odpowiednim tempie spowodujemy wykonanie mechanicznej pracy komór naszego serca, krew zostanie przepompowana przez serce i wyrzucona dalej na układ krążenia. Przykładowo krew znajdująca się w okolicach lewego ramienia ma szanse trafić i przepłynąć przez mózg – dlaczego wspominam o mózgu ? Bo tutaj właśnie o ten mózg toczy się najważniejsza rozgrywka.

Mózg jest najbardziej tlenożernym naszym organem oraz jednocześnie jest najbardziej wrażliwy na wszelkie nawet czasowe objawy niedotlenienie – przykład? Omdlenie, jest to krótkotrwała utrata przytomności spowodowana chwilowym niedotlenieniem mózgu. Każdy z nas chociaż raz w życiu widział człowieka który zemdlał, efekt jest widoczny gołym okiem – człowiek w momencie omdlenia zostaje jakby „wyłączony”. A teraz wyobraźmy sobie co się dzieje z tym mózgiem gdy nie dostarczymy do niego tlenu przez 4 minuty? Najprościej mówiąc po 4 minutach bez świeżej dostawy tlenu w mózgu zaczyna dochodzić do nieodwracalnych zmian. Dlatego tak ważnym jest aby jak najszybciej rozpoznać zatrzymanie krążenia/brak oddechu gdyż każda sekunda zmarnowana np. na powtórną ocenę oddechu bądź szukanie tętna może mieć tragiczne dla poszkodowanego i znacząco zmniejszać jego szanse na przeżycie. Jeszcze słowo wyjaśnienia odnośnie tego tlenu, tlen jest dystrybuowany w naszym ciele za pośrednictwem krwi a dokładniej przez czerwone krwinki a wiąże się znajdującym się w nim hemoglobinie. A zjawisko o które my walczymy fachowo nazywa się perfuzją – jest to przepływ płynu ustrojowego (w tym przypadku krwi) przez tkankę lub narząd.

W czasie trwania RKO Resuscytacja krążeniowo oddechowa priorytetem jest zachowanie jak najwyższej jakości uciśnięć klatki piersiowej. Ale nim przejdziemy do parametrów ucisku skupmy się najpierw na ułożeniu naszego ciała w czasie ucisków:

– Dłonie splecione, nasada jednej z dłoni przylega bezpośrednio do mostka osoby poszkodowanej. Jeżeli spojrzymy na obnażoną klatkę piersiową to zauważymy sutki, środek nasady dłoni powinien znajdować się dokładnie na środkowej linii przebiegającą pomiędzy tymi sutkami. Druga dłoń, ta która zaplątuje dłoń ułożoną na klatce piersiowej ma za zadanie stabilizować naszą pozycję oraz paliczki które znajdują się pod pierwszą dłonią mają za zadanie przenieść całość siły ucisku na mostek przez co będziemy w stanie skuteczniej uciskać klatkę piersiową.

– Łokcie wyprostowane, starajmy unikać się pracy ramionami – szybko się zmęczymy i zaczną nas boleć ręce. Wyprostowane bądź delikatnie ugięte łokcie (ale zapięte) umożliwią nam możliwość przenoszenia siły ucisków z pleców bez konieczności pracy ramionami.

– Barki znajdują się na wysokości nasady dłoni przylegającej do mostka

– Plecy wyprostowane i łopatki delikatnie ściągnięte

– Pupa wypięta

– Kolana szeroko aby zapewnić nam stabilność i w wygodnej odległości od poszkodowanego, przez wygodną mam na myśli odległość która umożliwi nam przyjęcie pozycji którą opisałem powyżej J

Ucisk powinniśmy prowadzić całym ciałem, tzn siła powinna być przenoszona od pupy przez plecy i barki do ramion i dłoni przylegającej do mostka.

Nie ukrywam ciężko się opisuje kwestie związane z prowadzeniem ucisków klatki piersiowej, jest to bardzo motoryczna czynność dlatego też drogi czytelniku =) jeżeli dotrwałeś do tego momentu to znaczy że zainteresowałem Ciebie tematyką. Więc dam Ci szybką pracę domową – na najbliższym szkoleniu z pierwszej pomocy postaraj się wykonać jak najdokładniejsze i najbardziej poprawne technicznie uciśnięcia klatki piersiowej =)

Przypomnij sobie czytając ten artykuł, wszystkie Twoje szkolenia z pierwszej pomocy – zawsze dużą uwagę instruktorzy zwracali na fakt nieuginania ramion w łokciach oraz potrzebę posiadania wyprostowanych pleców. Ma to oczywiście swoje wytłumaczenie – spowodowane jest to faktem że może się zdarzyć że będziesz uciskać klatkę przez długi czas i istotne jest abyś przyjął jak najbardziej wygodną pozycję do tych ucisków.

Jak zapewnić perfuzję krwi do mózgu??

W czasie RKO Resuscytacja Krążeniowo Oddechowa istota wszystkich działań skupia się na właśnie zapewnieniu przepływu krwi przez mózg. Aby osiągnąć ten przepływ musimy zapewnić uciski klatki piersiowej o jak najwyższej jakości zgodnie z wytycznymi.

Aby uciski w czasie RKO spełniły swoją funkcję musimy doprowadzić do sytuacji w której nasze każde uciśnięcie opuści mostek na głębokość 5-6cm. Spójrz na linijkę i wyobraź sobie że musisz na taką głębokość opuścić klatkę piersiową u dorosłego faceta, czy to będzie męczące? Tak będzie, i nie ma co się tutaj czarować. Te opuszczanie klatki piersiowej na głębokość 5-6 cm będzie od Ciebie wymagać może nie tyle czystej siły co poprawnej techniki, znam ratowniczki których waga oscyluje w granicach 50/55kg a cisną klatę niczym wielcy faceci =). Na najbliższym szkoleniu z pierwszej pomocy w którym będziesz brać udział postaraj się jak największy  nacisk położyć na trening techniki ucisków, instruktor który będzie prowadzić te zajęcia zapewne w wielką chęcią Ci pomoże osiągnąć jak najlepszą technikę =)

No ale sama głębokość uciśnięcia to nie wszystko, istotne jest też tempo uciskania, ma ono za zadanie rytmicznie przesuwać przepompowaną krew przez serce dalej i dalej w tętnicach aż do mózgu. Tempo ucisków to 100-120 na minutę. Jak sobie zobrazować to tempo – odpal sobie utwór Bee Gees Stayin Alive (tłumaczenie Pozostać przy życiu – tytuł całkowicie przypadkowy) i tempo zachowane w tym utworze będzie bardzo zbliżone do tego które powinniśmy utrzymywać w czasie prowadzenia ucisków.

…Ale, zachowanie samej głębokości 5-6cm i tempa 100-120 na minutę w czasie prowadzenia RKO ( Resuscytaca krążeniowo oddechowa ) to nie wszystko. Niezmierne jest też pozwolenie na dekompresje klatki piersiowej po każdym uciśnięciu. Znaczy to że musimy dać klatce piersiowej powrócić do swojego pierwotnego wymiaru i dopiero po tym jak już będzie ona ułożona w pierwotnej formie możemy wykonać kolejne uciśnięcie – i tak cały czas….

RKO Resuscytacja krążeniowo oddechowa powinna być prowadzona na twardym podłożu, nie możemy doprowadzić do sytuacji w której poszkodowany znajduje się np. na materacu i ten materac amortyzuje i pochłania częściowo siłę naszych ucisków. Będzie to po pierwsze dla nas bardzo niewygodne a po drugie nie uda nam się opuścić klatki piersiowej na wymagane 5-6cm. Kolejna ważna rzecz – nasada dłoni przyłożona do mostka musi cały czas do tego mostka przylegać, nie odrywamy rąk od klatki piersiowej.

No ale Panie jak mu żebra połamię to mnie zamkną!

No właśnie że nie zamkną =) zapraszam do wpisu blogowego na temat podstaw prawnych udzielania pierwszej pomocy to raz. A dwa, na chłopski rozum, co jest ważniejsze połamane kilka żeber czy brak tlenu w mózgu? Pamiętajmy o tym że osobie która nie oddycha przez co rozumiemy nie ma krążenia nie jesteśmy w stanie w żaden sposób zaszkodzić dlatego bez obaw powinniśmy rozpocząć uciski klatki piersiowej. *jak już nam się zdarzy sytuacja w której złamiemy żebro – będzie co ciche stłumione puknięcie pochodzące z klatki piersiowej, chrząknięcia kości oraz zaczniemy wtedy odczuwać mniejszy opór w czasie ucisków klatki. W takiej sytuacji skupmy się na poprawie jakości prowadzonej przez nas RKO (Resuscytacja krążeniowo oddechowa) poprzez ponowne ułożenie rąk na klatce piersiowej oraz poprawie pozycji przy poszkodowanym.

No ok, My tu ciśniemy ciśniemy a kiedy usta usta??

Z oddechami to jest następująca sytuacja – tak prowadzimy, ale tylko w sytuacji gdy umiemy to robić i jesteśmy odpowiednio zabezpieczeni. Zgodnie z najnowszymi wytycznymi po 30 uciśnięciach klatki piersiowej powinniśmy przerwać uciśnięcia i udrożnić drogi oddechowe (przypominam, jedna ręka na czoło odchyla głowę do tyłu a opuszki palców drugiej ręki unoszą żuchwę do góry) – pamiętajmy wykonywanie oddechów ratowniczych bez wcześniejszego udrożnienia dróg oddechowych nie ma kompletnie żadnego sensu.

Po udrożnieniu dróg oddechowych kciukiem i palcem wskazującym ręki znajdującej się na czole zaciśnij skrzydełka nosa poszkodowanego po czym utrzymując uniesienie żuchwy kciukiem delikatnie rozchyl usta poszkodowanego, weź normalny oddech i obejmij usta poszkodowanego i obserwując kątem oka unoszenie się klatki piersiowej wdmuchuj powoli powietrze do ust poszkodowanego poświęcając na wdech około 1 sekundy (tak jak ma to miejsce przy normalnym oddechu).

Utrzymując udrożnione drogi oddechowe odsuń swoje usta od ust poszkodowanego i obserwuj opadanie klatki piersiowej. Weź kolejny normalny oddech i jeszcze raz wdmuchuj powietrze do ust poszkodowanego aby uzyskać dwa poprawnie wykonane oddechy ratownicze.

Z rzeczy ważnych, zgodnie z wytycznymi czas który możemy poświęcić na wykonywanie oddechów ratowniczych nie powinien przekroczyć 10 sekund – chodzi o jak największe minimalizowanie przerw w uciskach klatki piersiowej – no to postarajmy się rozbić te 10 sekund na dwa oddechy ratownicze, każdy z tych dwóch oddechów powinien trwać w okolicach 1 sekundy co daje nam już dwie sekundy, na samo ułożenie głowy – udrożnienie dróg oddechowych i zatkanie płatków nosa przed wykonaniem oddechu pozostaje nam 8 sekund przy czym musimy jeszcze pamiętać o czasie w którym odrywamy się od klatki piersiowej i powracamy do klatki po wykonaniu oddechów co przyjmiemy że będzie trwać w okolicach 1 sekundy w każdą stronę – co daje nam w okolicach 5-6 sekund na poprawne udrożnienie dróg oddechowych i przygotowanie się do wykonywania wentylacji czy to dużo czy mało? Na to pytanie należy już sobie samemu odpowiedzieć. Ja zachęcam na najbliższym szkoleniu z pierwszej pomocy poprosić instruktora aby położył się na ziemi i markował osobę nieprzytomną po to aby jak najbardziej zbliżyć nas do sytuacji w której możemy się znaleźć czyt. Udrażnianie dróg oddechowych i ocena wydychanego powietrza u człowieka a nie na fantomie.

No i kolejna ważna sprawa związana z oddechami usta usta, chodzi o kwestie higieniczne – sprawa niezaprzeczalna bo jadąc np. tramwajem rozejrzyjmy się w około siebie, każdy z nas może paść ofiarą zatrzymania krążenia i zastanówmy się czy chcielibyśmy dotykać własnymi ustami obcą nam osobę. Dlatego też ustalmy sobie jedną wersję zdarzeń:

ODDECHY RATOWNICZE TAK JEŻELI JESTEŚMY ODPOWIEDNIO ZABEZPIECZENI, JAK NIE MAMY ZABEZPIECZENIA OGRANICZAMY SIĘ TYLKO DO UCISKÓW KLATKI PIERSIOWEJ.

Dlaczego wytyczne dały taką furtkę aby ograniczyć się tylko ucisków pomimo że oddechy ratownicze są też zabiegiem ratującym życie? A no dlatego że jak wykazywały badania zdarzało się że ludzie zaniechiwali działań RKO (Resuscytacja krążeniowo oddechowa) ze względu na opory przed wykonywaniem usta-usta.

Przez zabezpieczenie mam na myśli maseczkę do prowadzenia sztucznej wentylacji (ale nie taką ceratkę z gazą którą wykorzystuje się na kursach pierwszej pomocy – aby zobaczyć poprawną maseczkę sprawdź np. swoją apteczkę samochodową =)) z zaworem jednostronnym, tylko taka maseczka zapewni nam w pełni bezpieczeństwo przed wydzielinami znajdującymi się w ustach poszkodowanego, komfort i higienę. Na szkoleniach zawsze powtarzam – jak czujesz się na siłach i masz zabezpieczenie w postaci maseczki to ok. prowadź RKO z oddechami w systemie 30:2 i pilnuję mocno przerw uciskania klatki piersiowej w trakcie ćwiczeń praktycznych =D W sytuacji gdy ktoś z góry wie że nie podoła wentylacji ratowniczej to proszę aby ograniczyć się tylko do wykonywania ucisków klatki piersiowej.

Do kiedy prowadzimy RKO Resuscytację krążeniowo oddechową??

Momentów w których dopuszczalne przerwanie RKO Resuscytacji krążeniowo oddechowej jest kilka. Pierwszym z nich jest najbardziej typowy i dający najlepsze rokowania moment przyjazdu pogotowia ratunkowego na miejsce zdarzenia. Ale! Nie przerywamy w momencie gdy zobaczymy zbliżające się w naszym kierunku sygnały świetlne i usłyszymy gwizdki, nie w żadnym wypadku! Uciski klatki piersiowej przerywamy dopiero w momencie gdy obok nas pojawi się jeden z członków zespołu ratownictwa medycznego i przejmie za nas uciskanie klatki piersiowej. Zwróć uwagę że nawet dla profesjonalnego personelu medycznego istotne jest aby minimalizować przerwy w uciskach klatki piersiowej.

Drugim momentem w którym należy przerwać RKO Resuscytację Krążeniowo Oddechową jest moment w którym na miejscu zdarzenia w którym działamy zaczyna się robić niebezpiecznie. Weźmy za przykład rozwijający się pożar, atakujące nas zwierzę w czasie gdy my udzielamy pierwszej pomocy bądź też np. pijany człowiek nie rozumiejący do końca co i po co robimy – istotne jest aby minimalizować zagrożenia dla własnej osoby w myśl zasady Dobry ratownik to żywy ratownik!

Trzeci moment w którym należy przerwać RKO Resuscytację Krążeniowo Oddechową jest to moment powrotu spontanicznych oznak krążenia. Nie, nie będzie tak że poszkodowany wstanie uściśnie naszą dłoń i powie Good Joob Bro! Tak na pewno się nie zdarzy (a szkoda…), jednakże przez powrót spontanicznych oznak krążenia możemy rozumieć reakcje obronne na sukcesywnie zadawane bodźce bólowe w postaci ucisków klatki piersiowej, chrząknięcia bądź jęknięcia. W takiej sytuacji, gdy zauważymy któryś z typowych objawów przechodzimy do udrożnienia dróg oddechowych i oceny oddechu przez 10 sekund – jeżeli wyczujemy dwa PRAWIDŁOWE oddechy i więcej układamy poszkodowanego i czekamy na przyjazd pogotowia ratunkowego, w sytuacji gdy po udrożnieniu dróg oddechowych nie wyczujemy żadnego oddechu bądź jeden to kontujemy RKO Resuscytację Krążeniowo Oddechową.

Czwarty moment w którym należy przerwać RKO Resuscytację Krążeniowo Oddechową jest moment w którym  opadniemy całkowicie z sił. Nie ukrywam prowadzenie ucisków klatki piersiowej przez 5 minut już potrafi być męczące a co dopiero w sytuacji w której musimy prowadzić RKO przez 10/15 minut a karetki dalej ni widu ni słychu?? Przypomnijmy sobie o zaleceniu powyżej – zawsze starajmy się zapewnić sobie osobę do pomocy która zmieni nas w czasie prowadzenia RKO tak abyśmy jak najdłuższy czas byli w stanie zachować siły.

Piąty moment w którym przerywamy RKO jest moment w którym dostarczone nam zostanie AED – ale Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny jest tematem na kolejny artykuł =)

No i tym sposobem szanowny czytelniku dotrwaliśmy do końca. Mam nadzieję że przedstawione w tym wpisie informacje przydadzą się chociaż w malutkim stopniu do przypomnienia informacji związanych z udzielaniem pierwszej pomocy które już kiedyś zostały nabyte i przećwiczone na kursach pierwszej pomocy oraz w przypadku gdy nie do końca uważałeś na szkoleniu 😉 rozjaśni niektóre kwestie. Pamiętajmy, umiejętności związane z udzielaniem pierwszej pomocy muszą być stale aktualizowane – z teorią sprawa jest prosta, idzie jej się wyuczyć na pamięć ale tutaj najważniejsza jest praktyka, po to aby w tym kluczowym momencie gdy będzie potrzebna nasza pomoc zachować zimną krew i udzielić tej pomocy poszkodowanemu w jak najbardziej zgodny z wytycznymi sposób =)

Ardian

Literatura:

  1. Wytyczne ERC 2015r – rozdział 2, Podstawowe zabiegi resuscytacyjne oraz automatyczna defibrylacja
  2. Historia zabiegów resuscytacyjnych – Patryk Rzońca, Maja Chrzanowska-Wąsik, Mariusz Goniewicz, Kamil Bednarz, Grzegorz Nowicki