fbpx
Apteczka pierwszej pomocy – co powinna zawierać?

Apteczka pierwszej pomocy – co powinna zawierać?

Apteczka pierwszej pomocy – co powinna zawierać?

Zapewne każdy miał już do czynienia z apteczką pierwszej pomocy. W każdym domu na pewno znajduje się pojemniczek ze środkami opatrunkowymi i lekami, w samochodzie gdzie jest obowiązkowym elementem wyposażenia czy też na terenie zakładu pracy gdzie musi się znajdować w widocznym miejscu. Można rzec że apteczki pierwszej pomocy są elementem naszej codzienności, czy to dobrze? Oczywiście że tak! Czy wiemy co się znajduje w środku? Tutaj już jest różnie, dlatego też powstał ten wpis blogowy.

Apteczka pierwszej pomocy – zdefiniujmy

Apteczka pierwszej pomocy jest pojemnikiem służącym do przechowywania podstawowych materiałów i środków opatrunkowych używanych w trakcie udzielania pierwszej pomocy. Skład apteczki pierwszej pomocy oraz jej wielkość i forma powinny być dostosowane do potrzeb bieżących oraz środowiska w którym będzie potencjalnie użytkowana. Każda apteczka powinna być czysta (a przynajmniej wkład apteczny), znajdować się w łatwo dostępnym miejscu oraz być dobrze oznakowana – ważne jest aby każdy potencjalny użytkownik znał miejsce w którym znajduje się apteczka pierwszej pomocy!

Rodzaje apteczek pierwszej pomocy

Wyróżnia się kilka rodzajów apteczek pierwszej pomocy, wymienimy kilka podstawowych wraz z ich potencjalnym przeznaczeniem.

Apteczka pierwszej pomocy – samochodowa – obowiązkowo powinna się znaleźć w każdym samochodzie, jest niezbędna w trakcie wypadków komunikacyjnych gdyż oprócz środków opatrunkowych takich jak gazy jałowe, opaski elastyczne itp. zawiera środki zabezpieczające osobę udzielające pierwszej pomocy. Apteczka samochodowa powinna być zlokalizowana w miejscu w którym będzie łatwo dostępna (np. bagażnik, schowek) oraz widoczna (nie znajduje się pod bagażem).

Apteczka pierwszej pomocy – przemysłowa bądź zakładowa – gotowy zestaw materiałów opatrunkowych i elementów niezbędnych do udzielania pierwszej pomocy dopasowany do specyfiki oraz potencjalnych zagrożeń w zakładzie pracy. Apteczka zakładowa znajduje się najczęściej w formie skrzynki zawieszonej na ścianie umożliwiającej szybkie jej zdjęcie i dostarczenie w konkretne miejsce. Jednym z najważniejszych elementów o którym trzeba pamiętać, jest zapoznanie pracowników z jej lokalizacją oraz zawartością!

Apteczka ścienna/publiczna – charakterystyczna apteczka, na stałe przymocowana do ściany co niestety uniemożliwia jej przetransportowania do osoby poszkodowanej, ale z racji swoich gabarytów może stanowić bazę/zapas środków opatrunkowych na danym terenie.

Apteczka domowa – apteczka która znajduje się w każdym domu, różnego rodzaju środki opatrunkowe + medykamenty które kumulują się w jednym miejscu. Jest to bardzo praktyczne rozwiązanie gdyż wszystko mamy pod ręką. To na co musimy zwracać szczególną uwagę, są to terminy ważności!! Niestety też często mamy zwyczaj wyrzucania opakowań używanych leków przez co tracimy dostęp do bardzo ważnych informacji umieszczonych na ulotkach załączonych do danego medykamentu. Warto jest raz na jakiś czas skontrolować zawartość takiej apteczki aby uniknąć przekroczenia terminu ważności oraz sprawdzić stan środków opatrunkowych.

Apteczka turystyczna – musi mieć wytrzymałą w swojej konstrukcji oraz zapewniać ochronę przed czynnikami atmosferycznymi i być odporna na uszkodzenia. Warto jest zwrócić uwagę na systemy mocowania do naszego wyposażenia (rzepy, pasy) tak aby apteczka była dla nas wygodna w trakcie przenoszenia oraz łatwo dostępna. Kwestia umiejscowienia takiej apteczki jest mocno indywidualna, sami powinniśmy ocenić w którym miejscu powinna się ona się znaleźć. Kwestia wyposażenia jest mocno indywidualna, możemy skorzystać z gotowych zestawów bądź sami skompletować „spersonalizowaną” apteczkę turystyczną.

Norma DIN – co to oznacza?

Skrót DIN oznacza Niemiecki Instytut Nowelizacyjny (Deutsches Institut für Normung), organizacja ta jest odpowiedzialna za pracę instytucji normalizujących w Niemczech i przedstawicielem w ogólnoświatowych i europejskich organizacjach normalizacyjnych. W Polsce nie mamy dokładnie sprecyzowanych norm dotyczących składu i wyposażenia apteczek, dlatego też w większości wypadków jest on zgodny z normą DIN gdyż na takich samych normach wzoruje się większość krajów Unii Europejskiej. Jest bardzo prawdopodobne że gdy spojrzymy na naszą apteczkę samochodową to zobaczymy normę:

DIN 13164 – Określa wyposażenie apteczki pierwszej pomocy umożliwiające działanie w terenie (najczęściej dotyczy to warunków wypadków komunikacyjnych).

DIN 12167 – Określa wyposażenie apteczki pierwszej pomocy która umożliwia działanie w terenie, jednakże jest ograniczone gdyż ta norma powstała z myślą o kierowcach jednośladów

DIN 13157 – Określa wyposażenie „dużej” apteczki pierwszej pomocy, często nazywana też przemysłową. Stanowi wyposażenie rekomendowane dla zakładów pracy, biur czy też szkół.

Każda apteczka pierwszej pomocy zgodna z Normą DIN będzie w swym składzie zawierać spis wyposażenia oraz krótką instrukcję udzielania pierwszej pomocy.

O czym warto pamiętać? Norma DIN nie oznacza nazwy apteczki, Norma DIN określa wyposażenie które musi się znaleźć w środku aby dana apteczka spełniła określoną normę.

W normie DIN znajdziemy też dodatkową nazwę „PLUS” – oznacza to że apteczka została wyposażona dodatkowo w maseczkę z prowadzenia sztucznego oddychania (z zaworem jednostronnym).

Dobre rady na koniec

Pierwsza i w sumie najważniejsza. Poznajmy swoją apteczkę =) Po zakupie otwórzmy ją, zobaczmy gdzie leżą opatrunki jałowe, opaski dziane i elastyczne, zwróćmy uwagę na umiejscowienie folii NRC – tak abyśmy w razie potrzeby mogli użyć jej w sposób jak najbardziej sprawny!

W czasie trwania szkolenia z pierwszej pomocy bądź szkolenia bhp, zapytajmy się jakie środki opatrunkowe dodatkowo mogły by znaleźć się w naszej apteczce. Przykładowo – Codofix rozmiar 6 bardzo dobrze podtrzymuje opatrunki założone na głowę, jest też znacznie bardziej wygodny aniżeli opaska elastyczna/dziana. Ogólnie pamiętajmy, w trakcie szkoleń z pierwszej pomocy instruktorzy z reguły mają ze sobą torby opatrunkowe, poprośmy o prezentację i rekomendację środków które jest warto zakupić aby być przygotowanym na różne sytuację.

Jeżeli potrzebujesz pomocy, bądź jesteś ciekaw co należałoby umieścić w swojej domowej/samochodowej apteczce pierwszej pomocy, bądź też chcesz przygotować swój zakład pracy w tym zakresie na zdarzenia nagłe, śmiało – napisz do nas maila/zadzwoń – pomożemy, doradzimy (oczywiście bezpłatnie) =)

AED – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny

AED – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny

AED – Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny

AED, Automatyczny Defibrylator Zewnętrzny, jest to zaawansowane urządzenie medyczne mające na celu poprowadzenie, poprzez wydawanie komend głosowych i wskazań wizualnych, osoby udzielające pierwszej pomocy w miejscu gdzie zostało rozpoznane Nagłe Zatrzymanie Krążenia (brak oddechu). Celem AED jest jak najszybsze dokonanie analizy rytmu serca oraz dostarczenie, w razie potrzeby, impulsu elektrycznego – Defibrylacji, który daje szansę na przywrócenie spontanicznego krążenia (oddechu).

Według statystyk, Nagłe zatrzymanie krążenia jest główną przyczyną śmierci w Europie , w zależności od tego jak będziemy definiować NZK dotyczy ono 55-113 osób na 100 000 mieszkańców. Wg. wytycznych ERC około 25-50% przypadków NZK stwierdza się migotanie komór serca (szybka i nieskoordynowana praca mięśnia sercowego niezapewniająca krążenia krwi) które, jeżeli nie zostanie przerwane w przeciągu kilku od jego wystąpienia prowadzi do nieuchronnej śmierci. I właśnie w tym miejscu pojawia się nasz główny bohater – AED, który będzie nas krok po kroku informować o tym jakie czynności powinniśmy podejmować na miejscu zdarzenia, w tym te najważniejsze tj. wezwanie pomocy medycznej (999/112) oraz rozpoczęcie Resuscytacji Krążeniowo-Oddechowej i samodzielnie podejmie decyzję o potrzebie wykonania defibrylacji! Defibrylacja wykonana w przeciągu 3-5 minut od momentu wystąpienia NZK (utraty przytomności i ustania prawidłowego oddechu) może skutkować przeżywalnością na poziomie 50-70%. Nie ma co się czarować, zespół pogotowia nie dojedzie na miejsce zdarzenia w przeciągu 3-5 minut, dlatego też szybkie dostarczenie defibrylacji, zabiegu który znacząco zwiększa szansę na przeżycie, spada na bezpośrednich świadków zdarzenia. Ale zacznijmy od początku…

AED – co dokładnie oznacza ten skrót ?

Skrót AED pochodzi z języka angielskiego, eng. Automated External Defibrillator – w dokładnym tłumaczeniu znaczy Automatyczny Zewnętrzny Defibrylator. Rozbijając na części pierwsze:

Automatyczny (Automated) – Defibrylatory AED, to urządzenia działające w pełni automatycznie, samo będzie dążyć do wykonania jak najszybszej analizy rytmu serca (jeżeli kiedyś miałeś/miałaś robione EKG – to właśnie o to chodzi) i automatycznie podejmie decyzję o potrzebie wykonania defibrylacji, gdyż wykryje zaburzenie w postaci migotania komór (Ew. częstoskurczu komorowego bez tętna) bądź też stwierdzi że defibrylacja nie jest wymagana w sytuacji gdyby udało się przywrócić krążenie bądź doszło do sytuacji w której będziemy mieć do czynienia z asystolią (ulubiony mit filmowy, płaska linia na zapisie EKG – defibrylacja w tym przypadku nie jest zalecana). Najlepsze jest w tym automatyzmie to że sami nie musimy mieć wiedzy i doświadczenia aby rozpoznawać poszczególne rytmy serca, wystarczy po prostu spełnianie poleceń urządzenia!

Zewnętrzny (External) – Działamy na zewnątrz, tzn. nie na otwartej przestrzeni/biurze, tylko dlatego że wszystkie czynności ratownicze odbywają się na zewnątrz ciała osoby poszkodowanej za pośrednictwem elektrod samoprzylepnych. Elektrody samoprzylepne w modelach AED (w zależności od producenta) mogą nieznacznie różnić się od siebie, jednakże zasada przymocowania zawsze jest ta sama – na odsłoniętą (nagą), osuszoną oraz w razie potrzeby wygoloną klatkę piersiową przyklej elektrody zgodnie z piktogramami/instrukcją znajdującą się na opakowaniu elektrod/elektrodzie i spełniaj dalej polecenia AED, całość „roboty” tj. ocena rytmu, decyzja o defibrylacji zostanie podjęta automatycznie.

Defibrylator (Defibrillator) – Kluczowa kwestia, dla której te urządzenie powstało. Zadaniem defibrylatora, niezależnie od tego czy jest to Defibrylator stacjonarny (Pogotowie ratunkowe) czy AED (Pierwsza Pomoc) jest zawsze takie samo – jak najszybciej dostarczenie impulsu elektrycznego mającego na celu przywrócenie prawidłowego rytmu serca.

AED czy to jest bezpieczne?

AED jest bezpieczne dla ratownika, urządzenie zostało zaprojektowane z myślą o użytkownikach nie posiadających doświadczenia medycznego. Najważniejszym jest spełniać jego WSZYSTKIE polecenia – tzn. jak AED mówi „nie dotykaj pacjenta” to nie dotykamy, jak AED mówi że można dotykać pacjenta to znaczy że możemy bezpiecznie dotykać poszkodowanego po to aby dalej prowadzić resuscytację.

Defibrylator AED, został zaprojektowany z myślą o świadkach zdarzenia i jego publicznym dostępie. dlatego też jego główną ideą jest prostota obsługi i jak największe bezpieczeństwo. Historie typu „ratownik został porażony wide. Serial Na Sy….e” nie miały i nie mogą mieć miejsca, gdyż urządzenie wyczuje moment w którym poszkodowany jest dotykany oraz gdy elektrody nie przylegają do ciała.

Używanie AED, czy to jest skomplikowane?

Może się wydawać że samo użytkowanie AED będzie skomplikowane, jednakże nic bardziej mylnego! Istotą tego urządzenia jest prostota użycia, wystarczy krótkie szkolenie (a nawet bez niego!) aby osoba potrafiła skutecznie zastosować AED w trakcie działań ratowniczych.

Jeżeli kilka prostych zasad o których trzeba pamiętać:

należy spełniać wszystkie polecenia AED, jeżeli usłyszymy komendę „nie dotykaj poszkodowanego” przerywamy prowadzenie ucisków klatki piersiowej i dajemy urządzeniu czas na wykonanie analizy rytmu serca, jeżeli usłyszymy „defibrylacja zalecana/wymagana, celem defibrylacji naciśnij pomarańczowy/czerwony/migający przycisk” to upewniamy się że nikt nie dotyka poszkodowanego i wciskamy wskazany przycisk;

elektrody AED muszą przylegać do ciała, kolejny ważny element o którym musimy pamiętać. Jeżeli elektrody nie będą przylegać do skóry klatki piersiowej urządzenie poinformuje nas o tym fakcie i poleci komendą głosową „sprawdź przyleganie elektrod” wtedy należy docisnąć elektrody do ciała i dać urządzeniu dokonać analizy rytmu serca.

klatka piersiowa musi być odpowiednio przygotowana, dotyczy do przylegania elektrod do klatki piersiowej. U mężczyzn posiadających na klatce piersiowej obfite owłosienie, należy miejsca przyklejenia elektrod ogolić (w zestawie znajdziemy maszynki do golenia jednorazowe), u kobiet z racji biustu należy podwinąć/zdjąć stanik (ewentualnie rozciąć go nożyczkami ratowniczymi znajdującymi się w zestawie), jeżeli klatka piersiowa jest mokra (pot, czynniki atmosferyczne) powinniśmy ją osuszyć wykorzystując do tego ręcznik/gazę znajdującą się w zestawie AED (elektrody mogą w sytuacji mokrej klatki piersiowej nie przylegać ściśle do ciała).

AED zawsze nas będzie zachęcać do podjęcia resuscytacji, i powinniśmy o tym pamiętać że zawsze powinniśmy ją prowadzić w momencie gdy nie słyszymy komendy o zakazie dotykania poszkodowanego.

wysoka jakość ucisków klatki piersiowej, jest zawsze priorytetem jeżeli podejmujemy się prowadzenia resuscytacji krążeniowo oddechowej. AED jest zaprogramowane do wspierania nas w wykonywaniu tej czynności, będzie nam wydawać polecenia podjęcia ucisków klatki piersiowej oraz będzie nam „narzucać” tempo poprzez metronom dźwiękowy działający w tempie 100-120/minutę. Możemy się spotkać z urządzeniami które mają wbudowany system oceny jakości prowadzonych ucisków klatki piersiowej (np. asystent RKO w AED Samaritian PAD 500P – na załączonym powyżej obrazku), gdzie urządzenie powie nam „Uciskaj szybciej” „Uciskaj mocniej” w momencie gdy wyczuje że nie trzymamy zalecanych w wytycznych parametrów ucisku klatki piersiowej (5-6 cm, tempo 100/120 minuta).

Gdzie można znaleźć AED?

Najważniejszym elementem, i czynnikiem determinującym skuteczność działania AED jest CZAS. Im szybciej użyjemy urządzenia, im szybciej dostarczymy impuls elektryczny (defibrylację) tym większe szanse na przywrócenie spontanicznego krążenia u poszkodowanego z NZK. Dlatego istnieją i są sukcesywnie rozwijane programy PAD – publicznego dostępu do defibrylacji.

AED możemy znaleźć:

– Duże ciągi komunikacyjne (stacje PKP, PKS, Lotniska, Stacje Metra)

– Urzędy, obiekty użyteczności publicznej (Urzędy Miejskie, Wojewódzkie, Instytucje Państwowe)

– Obiekty sportowe

– Biurowce, zakłady pracy, hale produkcyjne

– Galerie, centra handlowe, sklepy wielko powierzchniowe

Każde urządzenie AED jest oznaczone i znajduje się w wyróżniającej się gablocie, tak aby osoby postronne nie miały problemu z odnalezieniem go na miejscu zdarzenia. Wartym wspomnienia jest fakt że obsługa/pracownicy znajdujący się w okolicy AED są z reguły ludźmi przeszkolonymi w jego używaniu oraz w prowadzeniu RKO.

Aplikacja Stayin Alive – mapa defibrylatorów AED

Jeżeli udało ci się doczytać do tego momentu – to świetnie! Mam nadzieję że przy najbliższych zakupach z rodziną zwrócisz uwagę na urzędzie AED znajdujące się na ścianie J oraz co ważne poinformujesz znajomych/rodzinę/dzieciaki że jest takie fajne urządzono którym możemy uratować życie drugiemu człowiekowi!

No i kolejna ciekawostka, jest darmowa aplikacja na smartfony, nazywa się Stayin Alive – jest to mapa defibrylatorów AED znajdujących się w twojej okolicy. Dzięki niej możesz w bardzo prosty sposób sprawdzić w jakiej odległości znajdujesz się od najbliższego AED, oraz co ważniejsze, możesz samodzielnie dodać kolejny defibrylator do mapy – po to aby w razie potrzeby, osoby udzielające pierwszej pomocy wiedziały gdzie go szukać J

Podstawy prawne udzielania pierwszej pomocy

Podstawy prawne udzielania pierwszej pomocy

Udzielanie pierwszej pomocy a prawo

Prawo w kontekście udzielania pierwszej pomocy nakłada na nas obowiązek udzielania pierwszej pomocy ale nie pozostawia nas z tym obowiązkiem samych sobie, dostajemy dodatkowo ochronę w czasie udzielania pierwszej pomocy taką samą jaką posiadają funkcjonariusze publiczni.

Ustawa o Państwowym ratownictwie medycznym

Art.5 – Osoba udzielająca pierwszej pomocy, kwalifikowanej pierwszej pomocy oraz podejmująca medyczne czynności ratunkowe korzysta z ochrony przewidzianej w ustawie z dnia 6 czerwca 1997 r. – Kodeks karny (Dz. U. Nr 88, poz. 553, z późn. zm.2)) dla funkcjonariuszy publicznych.

Podsumowując – osoba która udziela pierwszej pomocy jest traktowana na równi z Policjantem bądź Żołnierzem będącym na służbie – każdy atak osób postronnych na osobę udzielającą pierwszej pomocy będzie skutkować poniesieniem odpowiedzialności karnej 1przez atakującego.

Obowiązek udzielania pierwszej pomocy jest regulowany również przez Ustawę o Państwowym ratownictwie medycznym a jego treść brzmi:

Art.4 – Kto zauważy osobę lub osoby znajdujące się w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego lub jest świadkiem zdarzenia powodującego taki stan, w miarę posiadanych możliwości i umiejętności ma obowiązek niezwłocznego podjęcia działań zmierzających do skutecznego powiadomienia o tym zdarzeniu podmiotów ustawowo powołanych do niesienia pomocy osobom w stanie nagłego zagrożenia zdrowotnego.

Treść tego artykułu prawnego nakłada na nas obowiązek udzielania pierwszej pomocy w miarę posiadanych możliwości i umiejętności (nie musimy posiadać umiejętności równych np. Strażakom bądź Ratownikom Medycznym) po to aby skutecznie powiadomić służby ratownicze. Pamiętajmy, nawet jeżeli będziemy świadkami jakiegoś zdarzenia i spanikujemy, będziemy bali się działać na miejscu bo np. będziemy mieć do czynienia z osobą która spadła z wysokości – wezwijmy służby ratownicze, to jest najlepsze co możemy zrobić dla osoby poszkodowanej oraz wezwanie tych służb da nam pewność że zrealizowaliśmy swój obowiązek prawny.

Natomiast należy wspomnieć jeszcze o jednym ważnym artykule prawnym. Tym razem ten artykuł nie będzie pochodzić z Ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym a z:

Odpowiedzialność karna za nieudzielenie pierwszej pomocy – Kodeks Karny z 1997r.

Art. 162– Kto człowiekowi znajdującemu się w położeniu grożącym bezpośrednim niebezpieczeństwem utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu nie udziela pomocy, mogąc jej udzielić bez narażenia siebie lub innej osoby na niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3.

Przykład?? Kierowca potrącił pieszego na pasach i ucieka z miejsca wypadku – wymiar kary który otrzyma od sądu jest uzależniony od wielu czynników jednakże w większości przypadków najbardziej dotkliwa część kary będzie pochodzić właśnie z wyczerpania Art. 162 – nieudzielenie pierwszej pomocy.

Pamiętajmy, wyjęcie telefonu i wykonanie połączenia na numer alarmowy to jest chwila – a ta chwila potrafi decydować o życiu i zdrowiu osoby poszkodowanej oraz o tym czy będziemy mieć problemy z prawem za brak tej prostej czynności.

Kto może prowadzić zajęcia z pierwszej pomocy

Kto może prowadzić zajęcia z pierwszej pomocy

Kto może prowadzić szkolenia z pierwszej pomocy??

Niejednokrotnie w trakcie ustalania terminów i warunków przeprowadzenia szkolenia z zakresu pierwszej pomocy pojawiają się pytania: A kto tak na dobrą sprawę może prowadzić zajęcia z pierwszej pomocy?? Wpis nie dotyczy zajęć z zakresu kwalifikowanej pierwszej pomocy (w tym przypadku obowiązują inne przepisy), skupmy się na zajęciach z podstawowej pierwszej pomocy.

Na początek zwróćmy na uwagę na literę prawa:

Osoby mogące prowadzić zajęcia z zakresu pierwszej pomocy określa ustawa z dnia 8 września o Państwowym Ratownictwie Medycznym.

Art. 8.

  1. Zajęcia edukacyjne w zakresie udzielania pierwszej pomocy są realizowane z udziałem:

1) lekarzy systemu,

2) pielęgniarek systemu,

3) ratowników medycznych oraz…4. Zajęcia edukacyjne w zakresie udzielania pierwszej pomocy mogą być realizowane przez nauczycieli posiadających odpowiednie przygotowanie.Minister właściwy do spraw zdrowia, w porozumieniu z ministrem właściwym do spraw oświaty i wychowania, określi, w drodze rozporządzenia, zakres wiedzy i umiejętności niezbędnych do prowadzenia zajęć edukacyjnych w zakresie udzielania pierwszej pomocy, tryb ich nabywania oraz wzór zaświadczenia potwierdzającego posiadanie przygotowania do prowadzenia zajęć w zakresie udzielania pierwszej pomocy, mając na celu zapewnienie właściwej ich realizacji. Rozporządzenie do którego odnosi się ustawa w art. 8 punkt 5:Rozporządzenie Ministra Zdrowia z dnia 26 sierpnia 2009 r. w sprawie przygotowania nauczycieli do prowadzenia zajęć edukacyjnych w zakresie udzielania pierwszej pomocy (Dz. U. Nr 139 poz. 1132). Możliwość nauczania pierwszej pomocy została nadana odpowiednio przeszkolonym nauczycielom ze względu na nowy przedmiot ‘ Edukacja Dla Bezpieczeństwa’ zawierający elementy pierwszej pomocy.

No i na tym można by było zakończyć wywody kto może prowadzić szkolenia pierwszej pomocy (jest to tak w sumie rzeczy jedyny przepis określający sylwetkę instruktora pierwszej pomocy). Jest to osoba legitymująca się dyplomem potwierdzającym kwalifikacje zawodowe (lekarz systemu, pielęgniarka systemu, ratownik medyczny) oraz pedagog ze specjalnym przygotowaniem. Jednakże postaram się spojrzeć na temat trochę szerzej. Po pierwsze musimy zwrócić uwagę na kilka istotnych faktów. Po pierwsze:

Jaki jest cel szkolenia z pierwszej pomocy?

Celem szkolenia z zakresu udzielania pierwszej pomocy jest nabycie umiejętności w zakresie ratowania życia ludzkiego, każde szkolenie powinno być prowadzone przez praktyka z profesjonalnym zapleczem sprzętowym.  Niestety czasami zdarza się że dana placówka nie ma możliwości przeprowadzić profesjonalnego szkolenia pierwszej pomocy z doświadczonym medykiem i zapleczem sprzętowym. Co wtedy zrobić? Warto jest zadbać o to aby szkolenie zostało przeprowadzone przez osobę która posiada odpowiednią wiedzę, doświadczenie oraz predyspozycje do prowadzeniu szkoleń z pierwszej pomocy. Nie ma co się czarować, nie każdy nadaje się do prowadzenia szkoleń – dlatego też nie trzeba przekreślać potencjalnego instruktora „bo nie ma wykształcenia medycznego” (chociaż przydaje się po to aby móc odpowiadać na pytania typu „ciężkie” :))

A co ze sprzętem?

Tutaj już jest sprawa otwarta, wszystko jest uzależnione od tego jakie są nasze oczekiwania ale z drugiej strony, czy jesteśmy sobie w stanie wyobrazić szkolenie z pierwszej pomocy z filmikiem bądź prezentacją bez fantomów do nauki resuscytacji oraz środków opatrunkowych? To trochę tak jakby nauczyciel chemii prowadził zajęcia w szkole ani razu nie pokazując nam Tablicy Mendelejewa 😀 Zadajmy pytanie potencjalnemu wykonawcy jaką ilość sprzętu przewidział na nasze szkolenie , jaki jest jego typ do czego służy i jak będą wyglądać ćwiczenia praktyczne.

Umiejętności instruktora w zakresie prowadzenia szkoleń.

Standardowo szkolenie pierwszej pomocy nie powinno trwać krócej aniżeli 5/6 godzin, jest to absolutne minimum aby omówić podstawy działań ratowniczych. Aby zainteresować tematyką słuchaczy, zmotywować do ćwiczeń, wyjaśnić podstawowe czynności i nie zanudzić grupy przez te kilka godzin trzeba posiadać pewne predyspozycje. Aby szkolić z pierwszej pomocy trzeba to czuć, osoby które chcą po prostu „dorobić” szybko się wypalają 😉 Ważne jest aby instruktor lubił ludzi i lubił swoją pracę, tylko wtedy możemy mieć pewność że szkolenie będzie w pełni wykorzystane zarówno pod względem merytorycznym jak i praktycznym.

A instruktorzy pierwszej pomocy po kursach na instruktorów pierwszej pomocy?

Kursy instruktora pierwszej pomocy (dla nie medyków) trwają z reguły kilka/kilkanaście godzin. Czy mają sens? Owszem mają! Im więcej ludzi będzie chętnych do tego aby nauczać pierwszej pomocy i ją promować to tym lepiej dla nas wszystkich (a przynajmniej bezpieczniej). Instruktorzy po kursach nabierają warsztatu z zakresu metodyki szkolenia i zasad promocji pierwszej pomocy, jeżeli za tym idzie wiedza, znajomość aktualnych wytycznych i aktualizowanie wiedzy to świetnie! Pamiętajmy im więcej osób będzie przeszkolonych z ciśnięcia klatki piersiowej i obsługi AED tym lepiej, nawet jeżeli instruktor nie będzie mieć doświadczenia praktycznego w karetce/straży itd.

Czy ratownik KPP może prowadzić szkolenia z pierwszej pomocy?

Tutaj już trzeba pochylić się bardziej nad pytaniem. Zgodnie z ustawą o Państwowym Ratownictwie Medycznym, osoba po kursie kwalifikowanej pierwszej pomocy jest nieuprawniona do prowadzenia tego typu zajęć. Jednakże, pamiętajmy o tym, iż Ratownicy KPP to jest głównie grupa zawodowa Strażaków, którzy niejednokrotnie (niezależnie czy mówimy o PSP czy o OSP) posiadają ogromne doświadczenie  w działaniach ratowniczych i to właśnie doświadczenie praktyczne powinno determinować to czy ktoś jest zdolny do prowadzenia zajęć pierwszej pomocy czy też nie. Jeżeli ratownik KPP posiada sprzęt, środki opatrunkowe, wiedzę, chęć i zapał do prowadzenia zajęć … to może warto mu zaufać 😉

Podsumowując

Nie da się jednoznacznie określić kto może prowadzić szkolenia z pierwszej pomocy. Z jednej strony mamy Art. 8 ustawy o Państwowym Ratownictwie Medycznym który jasno określa kto jest uprawniony do prowadzenia szkoleń. Z drugiej strony mamy grupę ludzi, pasjonatów posiadających wiedzę teoretyczną i przygotowanie praktyczne (najważniejsze) którzy przez zapisy w ustawie mieli by zablokowaną możliwość prowadzenia dydaktyki. Dlatego też ostateczna decyzja powinna należeć do osoby która zleca wykonanie usługi (czy na certyfikacie mamy pieczątkę osoby z wykształceniem medycznym czy też nie).